Jak komórki odpornościowe wykrywają zagrożenia?

Nowe metody badania receptorów układu odpornościowego. Czy klucz do skutecznych terapii chorób zakaźnych jest coraz bliżej?

Jak komórki odpornościowe wykrywają zagrożenia?

Komórki naszego układu odpornościowego są wyposażone w zaawansowany mechanizm wykrywania zagrożeń, porównywalny do zdolności psów tropiących. Kluczową rolę odgrywają w tym receptory Toll-podobne (TLR), które rozpoznają specyficzne sygnały chemiczne wskazujące na obecność patogenów. Dzięki nowatorskim badaniom naukowców z Uniwersytetu w Bonn oraz Szpitala Uniwersyteckiego w Bonn zyskujemy lepsze zrozumienie tych procesów, co może przyczynić się do opracowania nowych terapii przeciwko chorobom zakaźnym, nowotworom, cukrzycy czy demencji. Wyniki tego przełomowego badania zostały opublikowane w „Nature Communications”, 12 listopada 2024 roku.

Jak działają receptory TLR?

Receptory TLR są obecne na powierzchni wielu komórek, szczególnie tych w błonach śluzowych i układzie odpornościowym. Funkcjonują one jak czujniki chemiczne, reagując na charakterystyczne „zapachy” zagrożeń, takie jak cząsteczki pochodzące z bakterii czy wirusów. Kiedy receptor TLR zostaje aktywowany, uruchamia kaskadę reakcji w komórkach odpornościowych. Na przykład komórki żerne rozpoczynają fagocytozę, czyli proces pochłaniania i niszczenia patogenów. Jednocześnie inne komórki wysyłają sygnały chemiczne, które mobilizują dodatkowe zasoby układu odpornościowego i inicjują stan zapalny.

Istnieje wiele grup TLR, z których każda reaguje na określone sygnały chemiczne. Przykładowo, lipopolisacharydy (LPS), będące elementami ściany komórkowej bakterii, aktywują specyficzne TLR. Jednak różne cząsteczki mogą aktywować ten sam receptor w odmienny sposób, prowadząc do różnorodnych reakcji układu odpornościowego.

Nowa metoda badawcza: szybciej i efektywniej

Tradycyjne metody badania receptorów TLR wymagały czasochłonnego znakowania cząsteczek za pomocą barwników fluorescencyjnych. W nowym podejściu naukowcy zastosowali technikę opartą na obserwacji zmian kształtu komórek, które następują w odpowiedzi na kontakt z sygnałem chemicznym. Komórki umieszczono na specjalnie powlekanych przezroczystych płytkach i oświetlono szerokopasmowym światłem. W wyniku interakcji światła z komórkami zarejestrowano różnice w odbijanych długościach fal, co pozwoliło na dokładne określenie reakcji komórek.

Pierwsze eksperymenty wykazały, że lipopolisacharydy pochodzące z różnych bakterii – takich jak E. coli i Salmonella – wywołują odmienne zmiany w widmie odbijanego światła, mimo że aktywują ten sam receptor TLR. Sugeruje to, że TLR mogą interpretować różne sygnały w specyficzny sposób, co prowadzi do unikalnych odpowiedzi komórkowych.

Znaczenie odkrycia dla medycyny

Nowatorska metoda pozwala na szybkie i precyzyjne badanie reakcji receptorów TLR bez potrzeby wcześniejszej znajomości ścieżek sygnalizacyjnych. Może to znacząco przyspieszyć identyfikację substancji zdolnych do modulowania działania TLR – zarówno tych aktywujących, jak i hamujących ich działanie. Odkrycia te mają ogromny potencjał w kontekście rozwoju nowych terapii przeciwko różnym schorzeniom, od chorób zakaźnych po zaburzenia metaboliczne i neurodegeneracyjne.

Praca naukowców z Bonn nie tylko rzuca nowe światło na mechanizmy działania układu odpornościowego, ale także otwiera nowe możliwości dla współczesnej medycyny w walce z wieloma trudnymi do leczenia chorobami.

Źródło:
Janine Holze, Felicitas Lauber, Sofía Soler, Evi Kostenis, Günther Weindl. Label-free biosensor assay decodes the dynamics of Toll-like receptor signaling. Nature Communications, 2024; 15 (1) DOI: 10.1038/s41467-024-53770-9.

0:00
0:00