Badanie kohortowe, opublikowane na łamach czasopisma European Heart Journal, dostarczyło istotnych dowodów na negatywny wpływ popularnych konserwantów spożywczych na układ krążenia i zwiększenie ryzyka zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe. Naukowcy przez okres około 7–8 lat analizowali nawyki żywieniowe oraz stan zdrowia ponad 112 000 dorosłych uczestników. Wyniki analizy wykazały, że regularne i wysokie spożycie substancji konserwujących wiąże się ze znacznym wzrostem ryzyka rozwoju chorób serca oraz nadciśnienia tętniczego. Co istotne, problem ten dotyczy większości populacji, jako że aż 99,5% badanych osób regularnie konsumowało żywność zawierającą te dodatki.
W toku badań naukowcy wyodrębnili osiem konkretnych substancji oznaczanych symbolami E, które najsilniej powiązano z pogorszeniem parametrów zdrowotnych. Na liście tej, obok syntetycznych związków takich jak sorbinian potasu (E202), pirosiarczyn potasu (E224) czy powszechny w przetworzonym mięsie azotyn sodu (E250), znalazły się również substancje powszechnie kojarzone ze zdrowiem – kwas cytrynowy (E330), ekstrakty z rozmarynu (E392) oraz kwas askorbinowy (witamina C, E300) wraz z jego pochodnymi (E301, E316). Wykazano, że osoby, których dieta obfitowała w konserwujące dodatki o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym, miały o 29% wyższe ryzyko zachorowania na nadciśnienie i o 16% wyższe ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca czy udar. Z kolei wysokie spożycie konserwantów o działaniu antyoksydacyjnym (w tym kwasu askorbinowego) podnosiło ryzyko nadciśnienia o 22%.
Badacze podkreślają, że szkodliwość tych związków nie wynika z ich naturalnych właściwości – witamina C czy kwas cytrynowy zawarte w świeżych owocach są w pełni bezpieczne. Zagrożenie stanowi ich masowa, izolowana forma dodawana do żywności wysoko przetworzonej (UPF). Nadmierna podaż tych substancji w codziennej diecie może bowiem prowadzić do wywoływania stresu oksydacyjnego, indukowania ukrytych stanów zapalnych oraz uszkadzania naczyń krwionośnych. Uzyskane wyniki sugerują pilną potrzebę ponownej oceny stosunku korzyści do ryzyka wynikających ze stosowania tych dodatków przez odpowiednie organy regulacyjne, takie jak Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) w Europie oraz Agencja Żywności i Leków (FDA) w USA, w celu zapewnienia lepszej ochrony konsumentów. Głównym wnioskiem płynącym z publikacji jest konieczność ograniczenia w codziennym jadłospisie produktów o długim terminie ważności i dań gotowych na rzecz żywności świeżej i minimalnie przetworzonej.
Bibliografia
- Anaïs Hasenböhler, Guillaume Javaux, Marie Payen de la Garanderie, Fabien Szabo de Edelenyi, Paola Yvroud-Hoyos, Cédric Agaësse, Alexandre De Sa, Inge Huybrechts, Fabrice Pierre, Xavier Coumoul, Léopold K Fezeu, Pilar Galan, Jacques Blacher, Chantal Julia, Benjamin Allès, Serge Hercberg, Benoit Chassaing, Mélanie Deschasaux-Tanguy, Bernard Srour, Mathilde Touvier. Preservative food additives, hypertension, and cardiovascular diseases: the NutriNet-Santé study. European Heart Journal, 2026; DOI: 10.1093/eurheartj/ehag308
- https://www.sciencedaily.com/releases/2026/06/260617032204.html