Ten roślinny gulasz to esencja polskiej kuchni funkcjonalnej. Soczewica dostarcza łatwo przyswajalnego białka i błonnika, a topinambur – prebiotycznej inuliny, wspierającej zdrową mikroflorę jelitową. Dodatek kiszonych buraków wzbogaca danie o naturalne probiotyki i antyoksydanty. Czarnuszka działa przeciwzapalnie i wspiera odporność. To nie tylko pyszny obiad – to potrawa, która odżywia na poziomie komórkowym i wspiera procesy regeneracyjne, szczególnie ważne w stresie i stanach zapalnych.
Składniki (na 2–3 porcje):
- 1 szklanka zielonej soczewicy
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 300 g topinamburu (słonecznika bulwiastego)
- 1 marchewka
- 1/2 szklanki kiszonych buraków (z płynem!)
- 1 łyżeczka czarnuszki
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżka oleju lnianego (po podaniu)
- sól kłodawska, pieprz, liść laurowy
- świeża natka pietruszki
- opcjonalnie: 1 łyżeczka suszonych grzybów zmielonych (jako polski dodatek umami)
Wykonanie:
Soczewicę ugotuj z liściem laurowym do miękkości.
W międzyczasie podsmaż cebulę i czosnek, dodaj pokrojony topinambur i marchewkę. Duś kilka minut.
Dodaj ugotowaną soczewicę i kiszone buraki wraz z płynem. Dopraw kurkumą, czarnuszką, solą i pieprzem. Gotuj razem przez kilka minut, by smaki się połączyły.
Podawaj posypane natką pietruszki, z łyżką oleju lnianego na wierzchu.
Można podać z puree z kalafiora lub kaszą jaglaną.
Smacznego!