Pandemia chorób wątroby – przyczyny środowiskowe i naturalna terapia

Dlaczego schorzenia wątroby stały się tak powszechne? Rozmawiamy z doktorem Klausem Runowem o przyczynach i leczeniu tych zaburzeń.

Mito-med.pl - Podcasty
Mito-med.pl - Podcasty
Pandemia chorób wątroby – przyczyny środowiskowe i naturalna terapia
/

Matthias Milde: Kiedy mówimy „coś mi leży na wątrobie”, mamy na myśli, że jesteśmy w złym humorze. W Niemczech można „mówić prosto z wątroby”, co jest odpowiednikiem polskiego „mówić prosto z serca” i można mieć „zasuszoną wątrobę” co oznacza, że się coś wypiło, przeważnie alkohol. Już się Państwo pewnie domyślają, o czym będzie dzisiejszy podcast. Witamy z Instytutu Medycyny Środowiskowej w Wolfhagen, który zajmuje się w szczególności diagnostyką i terapią chorób środowiskowych.  Rozmawiam dziś z lekarzem i autorem książek Klausem Dietrichem Runowem, a ja nazywam się Matthias Milde. Dzień dobry!

Klaus Dietrich Runow: Dzień dobry!

Matthias Milde: W ostatnim podcaście nie powiedzieliśmy, czym dziś będziemy się zajmować. Zdecydowaliśmy się na temat związany z wątrobą, ponieważ uważamy, że jest on bardzo aktualny. Panie doktorze, jak bardzo rozpowszechnione są choroby wątroby?

Klaus Dietrich Runow: Ciężko w to uwierzyć, ale są bardzo rozpowszechnione. Według moich obserwacji możemy już mówić o epidemii, a nawet pandemii chorób wątroby. W dzisiejszych czasach, kiedy słyszymy słowo wirus, od razu myślimy o pandemii, wszyscy wiedzą co oznacza to słowo. Pandemia odnosi się do choroby, która dotyczy nas wszystkich, występuje w wielu państwach  i jest tak rozpowszechniona, że ma negatywny wpływ na wiele osób, także na gospodarkę. Zatem leży w centrum zainteresowania systemu opieki zdrowotnej. Proszę sobie wyobrazić, że w naszym społeczeństwie 20-30% osób cierpi na niealkoholowe stłuszczenie wątroby. To bardzo ciekawe. Wiele osób kojarzy chorobę wątroby z piciem alkoholu czy przyjmowaniem środków odurzających.

Matthias Milde: Dokładnie, też mi to przyszło do głowy.

Klaus Dietrich Runow: A przecież wcale tak nie jest. Skoncentrujmy się na niealkoholowej stłuszczeniowej chorobie wątroby: co trzecia osoba w wieku powyżej 50 roku życia cierpi na stłuszczenie wątroby. Każdy myśli, że wcale nie jest tak źle, że przecież prowadzi zdrowy styl życia i dobrze się odżywia. Nawet nie przyjdzie nam do głowy, że grozi nam prawdziwe niebezpieczeństwo. Proszę zauważyć, że co trzecie dziecko cierpi na niealkoholowe stłuszczenie wątroby. Informuje o tym Niemiecka Fundacja Wątroby. Co drugi młody diabetyk też ma stłuszczenie wątroby.

Matthias Milde: Czyli problem dotyczy także dzieci?

Klaus Dietrich Runow: Dokładnie. Profesor Norbert Stephan z Uniwersytetu w Tybingen powiedział, że w najbliższych latach niealkoholowe stłuszczenie wątroby stanie się w wielu krajach przemysłowych główną przyczyną transplantacji wątroby. Zatem mówimy tu o poważnej chorobie, która ma charakter epidemiczny, a nawet pandemiczny.

Matthias Milde : Niewiarygodne. Czy odgrywają w tym rolę jakieś czynniki środowiskowe, które obciążają wątrobę?

Klaus Dietrich Runow: Oczywiście. Alkohol jest głównym czynnikiem ryzyka chorób wątroby. Dużym problemem jest także nadwaga. Podobnie jak styl życia, czyli sposób, w jaki się odżywiamy, nasza dieta, jakie produkty spożywcze wybieramy. Na wielu produktach jest napisane „nie zawiera cukru”, więc myślimy, że są zdrowe. Ale trzeba pamiętać, że mogą zawierać fruktozę, zwaną również cukrem owocowym, który wprawdzie wzbudza pozytywne skojarzenia, ale także przyczynia się do stłuszczenia wątroby. Fruktoza jest podobnie metabolizowana jak alkohol, więc można powiedzieć, że jest takim alkoholem, który nie upija. Wiele możemy zmienić, wpływając na czynnik środowiskowy, jakim jest nasza dieta. Wspomniałem wcześniej, że wiele dzieci ma stłuszczoną wątrobę, co oczywiście także jest związane ze sposobem odżywiania. Ostatnio pojawiło się wiele doniesień o zapaleniach wątroby u dzieci – pierwsze przypadki zostały odnotowane w Anglii. Wzbudza to wiele obaw wśród rodziców, ponieważ od minionej jesieni mamy coraz więcej przypadków ciężkiego, a czasem nawet śmiertelnego zapalenia wątroby u dzieci. Według danych WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) dotychczas zgłoszono ponad 1000 przypadków w 35 różnych krajach.

Klaus Dietrich Runow: 22 dzieci zmarło z powodu zapalenia wątroby, a w 46 przypadkach przebieg choroby był tak ciężki, że potrzebna była transplantacja wątroby. W wielu badaniach naukowcy próbują zidentyfikować przyczynę i jest to bardzo interesujący temat, ponieważ jest związany z pandemią. Często pośrednie skutki wprowadzonych działań ochronnych są gorsze niż zachorowanie na Covid i takie jest też moje wrażenie. Wiele prac naukowych wskazuje na to, że wprowadzone środki ochronne, takie jak zachowanie odległości, ograniczenia w podróżowaniu, obowiązek noszenia maseczek są główną przyczyną tych niewyjaśnionych, ciężkich w przebiegu zapaleń wątroby u dzieci. Jak to jest możliwe? Według badań powyższe ograniczenia prowadzą do przerwania normalnej cyrkulacji wirusów oddechowych, czyli wirusów, które wnikają do organizmu przez układ oddechowy. Czyli działania ochronne nie pozwalają na trenowanie układu immunologicznego. Izolujemy się, przestajemy mieć kontakt ze środowiskiem, również tym biologicznym. Udowodniono, że kiedy w organizmie pojawią się dwa wirusy, układ immunologiczny ulega przeciążeniu i wirusy rozprzestrzeniają się przez wątrobę, co prowadzi do bardzo niebezpiecznych sytuacji.

Klaus Dietrich Runow: Warto zatem poważnie zastanowić się, czy ograniczenia, o których ponownie mówi się w odniesieniu do koronawirusa, nie powodują zbyt wielu szkód.

Matthias Milde : Mam pytanie: jaki wpływ wywiera takie uszkodzenie wątroby na inne organy?

Klaus Dietrich Runow: Wątroba to nasz centralny organ odpowiedzialny za detoksykację. Jeśli nie pracuje prawidłowo, we krwi wzrasta poziom trujących substancji, takich jak amoniak, który wpływa szkodliwie na mózg. Wątroba filtruje bakterie jelitowe. Bakterie namnażają się w jelicie, wnikają do krwi i przechodzą do wątroby. Jeśli jej czynność jest zaburzona, we krwi zaczyna wzrastać poziom bakterii i w rezultacie dochodzi do przewlekłego stanu zapalnego, co z kolei może doprowadzić do reakcji w różnych organach: mogą pojawić się dolegliwości w stawach, zaburzenia behawioralne czy skórne. Zatem wątroba jest ważnym organem niszczącym bakterie. Poza tym stłuszczona wątroba zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę. Przechodzi z jednej choroby w drugą.

Matthias Milde : Jakie badanie zaleciłby Pan, aby określić stopień obciążenia lub uszkodzenia wątroby?

Klaus Dietrich Runow: Standardowo bada się poziom transaminaz, czyli GOT, GPT, GGTP. To są substancje, których poziom można zmierzyć w ramach standardowego badania krwi. Podwyższenie tych wartości jest spowodowane przez komórki wątroby, choć nie mówi nam to nic o przyczynach. Czy wywołały to leki, czy może trujące substancje, czy narkoza. Znam to z własnego doświadczenia: podczas operacji, kiedy stosowana jest narkoza, wzrasta poziom transaminaz wątrobowych. Wartości te szybko wracają do normy, jeśli odpowiednio chronimy wątrobę. Tak jak powiedziałem, substancje obce w naszym organizmie muszą być przetworzone, poddane detoksykacji. Obciążają wątrobę, a ona reaguje, produkując odpowiednie substancje, takie jak GOT, GPT. Jak już powiedziałem, na tej podstawie widzimy tylko czy komórki ulegają zniszczeniu, ale nie wiemy, jak funkcjonuje wątroba.

Klaus Dietrich Runow: Czy wątroba skutecznie usuwa substancje toksyczne? Jak szybko to robi? Polecam badania genetyczne, które pozwalają zmierzyć poziom kwasów organicznych w moczu. Wyniki tych badań pozwalają mi stwierdzić czy wątroba dobrze funkcjonuje, czy też wymaga interwencji terapeutycznej. Tak na marginesie, jeśli próby wątrobowe wykazały podwyższoną wartość enzymów GGTP, oznacza to skrócenie długości życia.

Matthias Milde : Jakie działania podejmuje pan w swoim instytucie i jakie substancje aktywne pan stosuje?

Klaus Dietrich Runow: Znanym klasykiem jest oczywiście ostropest plamisty. Stosujemy wyciąg z owoców ostropestu, nie z liści. W przypadku stosowania wyciągów roślinnych warto przyjrzeć się dokładnie, która część rośliny zawiera pożądane substancje aktywne. Ostropest plamisty zawiera sylimarynę – zalecam przyjmowanie 140 do 200 miligramów tej substancji dziennie, to jest zazwyczaj jedna kapsułka lub jedna tabletka. Preparat powinno się stosować w ramach dwu- trzytygodniowej kuracji, po której należy zrobić dwa miesiące przerwy. Taką kurację można jak najbardziej powtarzać kilka razy w roku, bo tak jak powiedziałem, coraz więcej osób cierpi na dolegliwości wątroby. Myślę, że warto postawić na prewencję. Ostropest plamisty to bardzo skuteczna substancja detoksykująca. Glutation (słowo tio pochodzi od siarki) usuwa toksyny z wątroby, wykorzystując substancje siarkowe. Glutation być może brzmi bardzo chemicznie, ale jest to substancja wytwarzana przez organizm. Nasze ciało produkuje wiele substancji, które usuwają toksyny i w naszej praktyce stosujemy właśnie takie naturalne substancje.

Klaus Dietrich Runow: Glutation odgrywa tu bardzo ważną rolę. Na rynku dostępnych jest wiele różnych preparatów, ale nie wszystkie są w stanie wniknąć do wnętrza komórki, nie każdy ma taką samą biodostępność. Trzeba dokładnie sprawdzić, czy jest to postać zredukowana, czy acetylowana glutationu, ale to są szczegóły, które omawiam dokładnie z pacjentami podczas wizyty. Kolejna ważna substancja, która chroni wątrobę i jest wytwarzana przez nasz organizm to kwas alfa-liponowy, w skrócie ALA. Kwas ten produkowany jest przez wątrobę, odkryto go po raz pierwszy w latach 50-ych właśnie w wątrobie. Ze wszystkich substancji usuwających toksyny umieściłbym go na samej górze hierarchii, ponieważ daje wspaniałe efekty, jest w stanie przejść przez barierę krew-mózg i usunąć toksyny z mózgu. Kwas alfaliponowy regeneruje zużytą witaminę C i E, zatem jest to niesamowita substancja, która jednocześnie wspomaga produkcję glutationu w naszym organizmie. Bardzo interesująca substancja – można ją przyjmować doustnie, ale w celu detoksykacji wątroby podajemy ją w postaci kroplówki, gdyż jest to bardzo skuteczne.

Klaus Dietrich Runow: Trzeba powiedzieć, że kwas alfa-liponowy sprawdza się również bardzo dobrze w formie kapsułek i tabletek. Kiedyś można go było nawet przepisywać w ramach refundowanego leczenia polineuropatii cukrzycowej, ale od kilku lat już tak nie jest, ponieważ kwas alfaliponowy jest uznawany za substancję naturalną, a nie lek. Dlatego niestety nie leży już w kręgu zainteresowania lekarzy rodzinnych. Zdecydowanie doradzam zakup kwasu alfaliponowego, ponieważ jest ważnym składnikiem terapii odtruwającej. Wracając do tematu substancji roślinnych, brokuły są świetnym produktem spożywczym ze względu na zawartość sulforafanu. Sulforafan aktywuje geny odpowiedzialne za funkcję usuwania toksyn. Do procesu detoksykacji potrzebna jest energia – podobnie jak w przypadku śmieci musi przyjechać śmieciarka, która zużywa benzynę i wywozi śmieci. Tak samo jest w naszym ciele, potrzebuję energię, a żeby ją wytworzyć, do terapii włączamy koenzym Q10. Fachowy termin to ubichinol, czyli aktywna postać koenzymu Q10.

Klaus Dietrich Runow: Koenzym Q10 wnika w komórkę i dostaje się do tak zwanych mitochondriów, elektrowni komórkowych naszego ciała i wspomaga produkcję energii. Kiedy pacjenci rozpoczynają u nas w Wolfhagen terapię detoksykacyjną, przez pięć dni otrzymują kroplówkę, a jednocześnie włączamy program terapii doustnej. Po południu podajemy zupę wegańską, aby również dzięki diecie odciążyć organizm i usunąć toksyny. Natomiast jako działanie uzupełniające proponujemy tlenoterapię hiperbaryczną (z angielskiego HBOT). To są narzędzia, za pomocą których wzmacniamy procesy detoksykacji oraz układ immunologiczny, co jest bardzo ważne. Jeden z naszych profesorów z Marburga zawsze powtarza, że nie zarazek jest problemem, tylko my. Jeśli uda nam się stworzyć warunki, w których komórki mają dużo energii i mogą skutecznie usuwać toksyny, to tworzymy korzystne warunki w trudnym środowisku, w którym żyjemy.

Matthias Milde

Dziękuję za to krótkie wyjaśnienie. To już koniec naszego podcastu. Dziękujemy panu doktorowi. Dziękujemy za wysłuchanie i zapraszamy następnym razem. Do usłyszenia i dużo zdrowia.

Klaus Dietrich Runow

Dowidzenia, dużo zdrowia.

Matthias Milde

Dziękuję, cześć.

0:00
0:00