Jesień aż prosi się o dania, które są ciepłe, aromatyczne i pełne naturalnych smaków. To risotto łączy kremową konsystencję ryżu arborio z leśnym aromatem kurek, świeżością pomidorków koktajlowych, natką pietruszki i tymiankiem.
Kurki to nie tylko wyjątkowy smak. Są źródłem związków bioaktywnych, witamin z grupy B, potasu, miedzi oraz karotenoidów, a także dostarczają ergotioneiny – związku o właściwościach antyoksydacyjnych. Ich intensywny, leśny aromat sprawia, że nawet proste danie nabiera głębi.
Dlaczego warto jeść kurki?
Kurki (Cantharellus cibarius) to jedne z najbardziej charakterystycznych jesiennych grzybów. Ich intensywny, lekko owocowy i pieprzny aromat to jednak nie wszystko. Kurki zawierają szereg biologicznie aktywnych substancji, m.in. związki fenolowe, karotenoidy, sterole, polisacharydy, kwasy tłuszczowe, witaminy i składniki mineralne. Wśród ich potencjalnych właściwości wymienia się działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, immunomodulujące i przeciwdrobnoustrojowe.
Co szczególnie interesujące, ekstrakty z kurek wykazywały w badaniach laboratoryjnych aktywność przeciwgrzybiczą oraz przeciwbakteryjną, a w części badań również aktywność przeciwpasożytniczą. Oznacza to, że zawarte w nich związki bioaktywne są przedmiotem badań pod kątem wpływu na mikroorganizmy i pasożyty. Nie oznacza to jednak, że same kurki mogą zastąpić leczenie zakażenia czy terapię przeciwpasożytniczą.
Kurki są również dobrym źródłem polifenoli i karotenoidów, które pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Zawierają także β-glukany i inne polisacharydy, którym przypisuje się potencjalne działanie immunomodulujące.
Co ciekawe, kurki są naturalnie bardzo ubogie w tłuszcz, a jednocześnie dostarczają białka, błonnika i składników mineralnych, dzięki czemu dobrze wpisują się w jesienną, odżywczą kuchnię.
Dlatego warto korzystać z sezonu na kurki i traktować je jako wartościowy element różnorodnej diety – nie tylko ze względu na ich wyjątkowy smak, ale również bogactwo naturalnych związków bioaktywnych.
Natka pietruszki dostarcza witaminy C, folianów i polifenoli, tymianek wzbogaca danie w aromatyczne związki roślinne, a pomidorki koktajlowe są źródłem likopenu. Całość dopełnia parmezan, który nadaje risotto kremowości i charakterystycznego, lekko orzechowego smaku.
Składniki – 2 porcje:
- 160 g ryżu arborio
- 200 g świeżych kurek
- 150 g pomidorków koktajlowych
- 1 mała cebula lub 2 szalotki
- 1 ząbek czosnku
- ok. 600–700 ml gorącego bulionu warzywnego
- 50 g świeżo startego parmezanu
- 1–2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka świeżych listków tymianku
- duża garść świeżej natki pietruszki
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- opcjonalnie 50 ml wytrawnego białego wina
Wykonanie:
Kurki dokładnie oczyść i krótko podsmaż na łyżce oliwy. Dodaj część posiekanej natki pietruszki i tymianek. Smaż przez kilka minut, aż kurki lekko się zarumienią. Odłóż je na bok.
W szerokim garnku lub głębokiej patelni rozgrzej pozostałą oliwę. Dodaj drobno posiekaną cebulę i czosnek. Smaż na małym ogniu, aż cebula zmięknie, ale nie zacznie się rumienić.
Wsyp suchy ryż arborio i mieszaj przez około 1–2 minuty, aż ziarenka staną się lekko szkliste. Jeśli używasz wina, wlej je teraz i poczekaj, aż odparuje.
Następnie zacznij stopniowo dodawać gorący bulion – po jednej chochli. Kolejną porcję dodawaj dopiero wtedy, gdy poprzednia zostanie w dużej mierze wchłonięta. Cały czas delikatnie mieszaj.
Po około 15–18 minutach ryż powinien być kremowy, ale nadal lekko al dente.
Na około 5 minut przed końcem dodaj przekrojone na pół pomidorki koktajlowe oraz większość podsmażonych kurek.
Zdejmij risotto z ognia. Dodaj świeżo starty parmezan, pozostałe kurki, natkę pietruszki i odrobinę świeżo mielonego pieprzu. Delikatnie wymieszaj i pozostaw pod przykryciem na 2 minuty.
Podawaj od razu, z dodatkową porcją parmezanu, natki i świeżego tymianku.
Mały sekret dobrego risotto: nie spiesz się z dodawaniem bulionu. Ryż potrzebuje czasu, aby uwolnić skrobię, która nada całemu daniu naturalną, aksamitną kremowość – bez konieczności dodawania śmietany.
Smacznego!