Zupy fermentowane są jednym z najstarszych elementów tradycyjnej kuchni azjatyckiej.
Pasta miso, powstająca w wyniku fermentacji soi lub ryżu, jest naturalnym źródłem
enzymów, aminokwasów oraz korzystnych mikroorganizmów.
W kontekście medycyny mitochondrialnej szczególnie istotna jest rola składników
wspierających redukcję stresu oksydacyjnego i funkcjonowanie jelit. Prawidłowa mikrobiota
jelitowa wpływa bowiem na metabolizm energetyczny komórek, funkcjonowanie układu
odpornościowego oraz regulację stanów zapalnych.
Warzywa dodane do zupy – marchew, cukinia, groszek czy grzyby – dostarczają
karotenoidów, polifenoli i błonnika. Z kolei tofu stanowi źródło łatwo przyswajalnego białka
roślinnego.
Tak przygotowana zupa jest lekka, a jednocześnie bardzo odżywcza. Może być idealnym
posiłkiem regeneracyjnym po wysiłku lub w okresie zwiększonego stresu.
Składniki (3 porcje):
- 1 litr bulionu warzywnego
- 2 łyżki jasnej pasty miso
- 100 g tofu naturalnego
- 1 marchewka
- 1 mała cukinia
- 5 pieczarek lub boczniaków
- 1 garść zielonego groszku
- 1 garść szpinaku baby
- 1 garść makaronu ryżowego
- 1 łyżeczka startego imbiru
- 1 łyżka sosu tamari
Do podania
- Szczypiorek
- Sezam
- kilka kropli oleju sezamowego
Wykonanie:
Bulion warzywny podgrzać w garnku i dodać starty imbir. Następnie dodać pokrojoną
marchewkę oraz grzyby i gotować przez około 5 minut.
Dodać cukinię pokrojoną w półplasterki oraz tofu pokrojone w kostkę. Wsypać makaron
ryżowy i gotować jeszcze przez kilka minut.
Pastę miso rozpuścić w niewielkiej ilości gorącego bulionu, a następnie wlać do zupy. Ważne,
aby po dodaniu miso nie doprowadzać zupy do intensywnego wrzenia, ponieważ wysoka
temperatura może zniszczyć część korzystnych związków powstałych podczas fermentacji.
Na końcu dodać szpinak i groszek. Podawać posypane sezamem i szczypiorkiem oraz
skropione olejem sezamowym.