Wyrównując poziom tego aminokwasu, możesz uniknąć chorób serca, alzheimera czy zwyrodnienia plamki żółtej

Homocysteina to aminokwas, którego wysoki poziom w organizmie sprawia, że jest on bardziej podatny na uszkodzenia komórek nabłonka naczyń krwionośnych. Powoduje bowiem pogrubienie i zwężenie tętnic, zarówno tych wieńcowych, jak i mózgowych. Białko to uszkadza również naczynia poprzez potencjalne osłabianie dopływu tlenu i substancji odżywczych do mózgu.

Wpływ homocysteiny na serce i mózg

Wysoki poziom homocysteiny oraz niskie stężenia kwasu foliowego i kobalaminy (witaminy B12) we krwi to wczesne wskaźniki rozwoju choroby Alzheimera. 77 przekrojowych badań przeprowadzonych wśród ponad 34 tys. osób oraz 33 badania prospektywne z udziałem ponad 12 tys. uczestników wykazały związki między zaburzeniami funkcji poznawczych lub demencją a homocysteiną i/lub witaminami z grupy B1.
Podwyższony poziom tego aminokwasu może także zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe. Opracowany na Uniwersytecie Waszyngtońskim przegląd 27 raportów naukowych potwierdził, że stanowi on istotny czynnik prognostyczny ryzyka wystąpienia zawału serca i zatoru tętnicy szyjnej2. Najszerzej zakrojone z przeprowadzonych dotychczas badań dotyczących kondycji serca – amerykańskie Framingham Heart Study – ujawniło z kolei, że im wyższy poziom homocysteiny we krwi, tym większe prawdopodobieństwo zwężenia tętnicy szyjnej3.
Ale to nie koniec. Schorzenia degeneracyjne (jak nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, alzheimer czy cukrzyca) są równocześnie powiązane z innymi problemami: zaćmą, zwyrodnieniem plamki żółtej (AMD) czy retinopatią cukrzycową. Przebieg każdego z nich oznacza nadmiar homocysteiny w organizmie. Przykładowo AMD wiąże się z podwyższonym poziomem aminokwasu i zmniejszonym stężeniem witaminy B124.

Witaminy na froncie

Mimo że homocysteina w niewielkich ilościach występuje w organizmie naturalnie, dość łatwo o zaburzenia jej metabolizmu i – w konsekwencji – niekorzystny dla zdrowia podwyższony poziom. Sprzyja mu wiele czynników: od spożywania alkoholu (już 30 g dziennie doprowadza w ciągu kilku tygodni do wyraźnego skoku poziomu tej substancji we krwi), przez choroby (np. przewlekłe schorzenia nerek, stłuszczenie wątroby, nieleczona bądź niewłaściwie leczona niedoczynność tarczycy), po zażywanie leków (takich jak metotreksat i niektóre środki przeciwpadaczkowe)5.
Jednak zdecydowanie najczęściej przyczyną problemu są niedobory żywieniowe. Homocysteina jest bowiem elementem cyklu przemiany metioniny (niezbędnego aminokwasu), który regulują witamina B12 i kwas foliowy. Wzrost poziomu tej pierwszej we krwi jest uzależniony m.in. od ilość spożytych ilości witamin B6, B12 oraz kwasu foliowego. Dodatkowo na metabolizm aminokwasu korzystnie wpływa betaina.

Przemyślany kontratak

Jeśli zatem przyczyną podwyższonej homocysteiny są niedobory pokarmowe, skutecznym rozwiązaniem będzie suplementacja betainą i witaminami wspierającymi prawidłowy metabolizm tego aminokwasu.
Właśnie te składniki, odpowiednio skomponowane pod względem stężenia oraz formy, znajdują się w preparacie Homocystein-Intercell®: kwas foliowy (800 µg), witaminy B12 (400 µg), B6 (15 mg) i B2 (10 mg) oraz betaina (500 mg). Sekretem preparatu jest wysoka przyswajalność. Homocystein-Intercell® zawiera kwas foliowy w postaci specjalnego kompleksu: „zwykłego” kwasu foliowego i jego aktywnej formy 5-MTHF, która jest bezpośrednio transportowana do krwiobiegu i włączana w procesy biologiczne komórki. Z kolei witamina B12 występuje w aktywnej i wysoce skutecznej postaci, jaką jest metylokobalamina, a B6 – w bioaktywnej formie fosforanu pirydoksalu.
Taki skład gwarantuje synergistyczne działanie substancji aktywnych oraz niezawodne obniżenie poziomu homocysteiny. To z kolei wyraźnie przyczyni się do poprawy ogólnego stanu zdrowia i redukcji ryzyka wielu schorzeń cywilizacyjnych.