Bakterie są wszechobecne, ale nie ma powodów do obaw. Niepatogenne szczepy są wręcz korzystne dla zdrowia i niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Tę wiedzę posiadano od dawna, dlatego spożywano produkty fermentowane zawierające bakterie probiotyczne. Dziś badania naukowe prowadzą nas o krok dalej dowodząc, jakie działanie mają konkretne szczepy bakterii. Dzięki tym odkryciom, dowiadujemy się w jakich schorzeniach warto zastosować dany szczep i jak prawidłowo dobrać probiotykoterapię.  

Wpływ probiotyków na zdrowie jest szeroko badany. Najczęściej prace naukowe dotyczą ich potencjalnej skuteczności w schorzeniach jelit np. biegunce, zespole jelita drażliwego, chorobach zapalnych jelit, ale coraz częściej również w alergiach, chorobach skóry, cukrzycy czy nawet funkcjonowaniu mózgu.

Tak duże zainteresowanie tematem probiotyków nie powinno nas dziwić, kiedy uświadomimy sobie, że w skład mikrobioty jelit wchodzi z co najmniej 1014 bakterii1 i około 160 różnych gatunków2 w tym m.in bakterii z gatunku Bifidobacterium, Lactobacillus Streptococcus czy Enterococcus3. Pożyteczne bakterie jelitowe mogą stanowić nawet 70% naszego układu odpornościowego, stąd stwierdzenie, że centrum naszej odporności znajduje się w jelitach. Ponadto bakterie probiotyczne pomagają nam prawidłowo trawić, a nawet produkują niektóre z witamin oraz substancji chemicznych odpowiadających za nasz nastrój i pracę mózgu4.

Homeostaza w jelitach

W jelitach znajdują się zarówno korzystne, jak i szkodliwe bakterie. Dlatego jeżeli chcemy osiągnąć prozdrowotne właściwości bakterii probiotycznych niezbędne jest utrzymanie ich w odpowiedniej proporcji. Eksperci zgadzają się, że równowaga flory jelitowej powinna wynosić około 85% pożytecznych bakterii i 15% bakterii niekorzystnych. Jeśli stosunek ten zmieni się i wzrośnie liczba chorobotwórczych mikroorganizmów następuje stan dysbiozy, który może powodować m.in. zwiększoną podatność na infekcje, zaburzenia immunologiczne, stany zapalne i stres oksydacyjny5. Spożywając określone rodzaje pokarmów probiotycznych i suplementów diety, możesz przywrócić właściwe proporcje mikroflory jelit.

Jak działają probiotyki?

Probiotyki – to żywe mikroorganizmy jelitowe, które wykazują prozdrowotne działanie na organizm6 :

  • Działają przeciwbakteryjnie wytwarzając kwas mlekowy, bakteriocynę i nadtlenek wodoru.
  • Pomagają w utrzymaniu właściwego pH w jelitach i stymulują odpowiedź immunologiczną organizmu7.
  • Probiotyki przylegając do komórek nabłonka jelitowego hamują przenikanie alergenów i zmniejszają objawy alergii, mogą także wzmacniać systemy obronne przed drobnoustrojami chorobotwórczymi8.
  • Aktywują receptory układu odpornościowego aktywując go do pracy oraz zwiększając wytwarzanie przeciwciał i cytokin przeciwko bakteriom.
  • Niektóre z nich wykazują działanie przeciwzapalne, wpływając na profil lipidowy i poziom glukozy9.

Znajdują się zarówno w suplementach probiotycznych jak i sfermentowanej żywności, w tym kiszonej kapuście, ogórkach, kefirze, jogurtach, tempeh, natto, miso czy kombucha.

Jednak o tym, jakie działanie wykaże probiotyk, decyduje przede wszystkim konkretny szczep bakterii. Właściwość ta nazywana jest szczepozależnością. Zatem w celu potwierdzenia działania szczepu w danym schorzeniu, niezbędne są określone badania, zaczynając od wstępnych prób na modelu komórkowym, badaniach na modelu zwierzęcym po badania kliniczne na pacjentach. Wiele z nich wciąż jeszcze jest badana, natomiast dla pewnych szczepów bakterii udowodniono już pozytywne działanie. 

Poznajmy wartościowe szczepy

Bifidobakterie (Bifidobacterium) to pałeczki kwasu mlekowego, które przeprowadzają fermentację glukozy do kwasu mlekowego, dzięki czemu obniżają pH w jelicie. Niepożądane bakterie jelitowe i patogeny, takie jak np. Salmonella, czy bakterie z grupy E. coli, nie lubią takiego kwaśnego środowiska i dlatego nie mogą nadmiernie namnażać się w jelitach. W ten sposób Bifidobakterie zapobiegają rozprzestrzenianiu się szkodliwych bakterie i patogenów. Są również znane z tego, że komunikują się z naszym układem odpornościowym za pośrednictwem pewnych ścieżek sygnałowych oraz stymulują wytwarzanie przeciwciał i wzrost pewnych komórek odpornościowych. Do Bifidobakterii zaliczamy, aż 31 gatunków i 9 podgatunków. Poznajmy najważniejsze z nich.

Bifidobacterium longum

Zapewne nie raz słyszałeś nieco utarty już slogan, że nasza odporność pochodzi z jelit. To prawda, a Bifidobacterium longum ma w tym swój udział. Udowodniono korzystne działanie tego szczepu na funkcje układu odpornościowego10.

Dawniej uważane za odrębne gatunki: B. infantis i B. suis okazały się podgatunkiem B. longum11. W 2002 roku B. infantis, B. longum i B. suis zostały zaklasyfikowane jako jeden gatunek o nazwie B. longum z podtypami infantis, longum i suis12.

Coraz częściej występującym schorzeniem jest zespół jelita drażliwego (IBS). Ze względu na niejednorodną patogenezę brakuje skutecznych metod leczenia. Kilka leków początkowo skutecznych w zmniejszaniu objawów IBS zostało wycofanych lub ograniczonych w użyciu z powodu szkodliwych skutków ubocznych, dlatego pilnie potrzebne są bezpieczne i skuteczne rozwiązania. Taką szansę stwarza B. longum infantis,(B infantis 35624). Dwa randomizowane, kontrolowane badania potwierdziły jego skuteczność w zmniejszaniu stanu zapalnego jelit i objawów IBS bez skutków ubocznych13. Wykazano, że B. longum infantis łagodzi wiele objawów IBS m.in.: zmniejsza ból  i dyskomfort w jamie brzusznej, wzdęcia oraz trudności w wypróżnianiu u pacjentów z IBS14,15. Ponadto szczep ten, może łagodzić dolegliwości u chorych na wrzodziejące zapalenie jelita grubego16 i zmniejszać markery prozapalne17.

Osoby cierpiące na celiakię również powinny zainteresować się tym szczepem, gdyż jak dowodzi jedno z badań, B. longum poprawił skład mikroflory jelitowej i parametry immunologiczne u dzieci ze zdiagnozowaną celiaklią18. Pozostając w zagadnieniach żywienia, suplementacja probiotyku z B. longum może pomoc osobom z umiarkowaną hipercholesterolemią obniżyć poziom cholesterolu całkowitego19.

B. longum okazuje się korzystny także dla zdrowia wątroby, a w połączeniu z frukto-oligosacharydami (cukry złożone stanowiące pożywkę dla bakterii) wpływa na unormowanie markerów wątrobowych (w tym AST i wskaźnik stanu zapalnego CRP) u pacjentów z bezalkoholowym stłuszczeniowym zapaleniem wątroby (NASH)20. B. longum i frukto-oligosacharydy poprawiły także parametry biochemiczne u pacjentów z marskością wątroby w początkowym jej stadium21.

Bifidobacterium bifidum

To kolejny szczep bakterii o prozdrowotnych właściwościach, natomiast jego zmniejszona ilość wiąże się z różnymi dolegliwościami takimi jak: otyłość, cukrzyca czy alergie22.

Do tej pory, najszerzej zbadane właściwości szczepu bifidum obejmują pozytywny wpływ na pracę żołądka i jelit. Dowiedziono, że B. bifidum poprawia szereg objawów zaburzonej pracy układu pokarmowego: bóle brzucha, dyspepsję, biegunkę i zaparcia23 i zmniejsza częstotliwość ich występowania24.

Bifidobacterium breve

Coraz więcej danych sugeruje związek między mikroflorą jelitową, a rozwojem otyłości i wskazuje możliwość terapeutycznego zastosowania niektórych szczepów w zmniejszaniu masy ciała. Takie działanie udowodniono dla Bifidobacterium breve B-3, który  przeciwdziałał otyłości u myszy. W dalszym kroku postanowiono sprawdzić wpływ tego szczepu na skład ciała u otyłych dorosłych. Przeprowadzono randomizowane, podwójnie ślepe, kontrolowane badanie w którym uczestnicy zostali losowo przydzieleni do grupy otrzymującej placebo lub kapsułkę z B-3 (około 5 × 1010 CFU B-3), codziennie przez 12 tygodni. Znacznie obniżoną zawartość tkanki tłuszczowej zaobserwowano w grupie osób przyjmujących B-3 w porównaniu z grupą placebo. Co więcej, zaobserwowano także poprawę niektórych parametrów krwi związanych z czynnością wątroby i jej zapaleniem ( γ-glutamylotranspeptydaza i białko C-reaktywne). Wyniki te sugerują korzystny potencjał B. breve B-3 na zaburzenia metaboliczne i otyłość25.  

Lactobacillus

Dla zachowania zdrowej mikrobioty jelitowej ważne jest utrzymanie jej różnorodności. Im więcej pozytywnych szczepów i we właściwej proporcji kolonizuje florę jelitową, tym lepsze korzyści odnosi cały organizm. Kolejną istotną grupą bakterii jelitowych są pałeczki kwasu mlekowego – Lactobacillus. Ich nazwa pochodzi od produkowanego przez nie kwasu mlekowego, który zapewnia lekko kwaśne środowisko pożądane w jelicie. Dzięki niemu Lactobacillus mogą z powodzeniem wypierać szkodliwe bakterie i grzyby. Ponadto pałeczki kwasu mlekowego wzmacniają funkcję barierową błony śluzowej jelit, zapobiegając w ten sposób zespołowi nieszczelnego jelita oraz alergiom, nietolerancjom i stanom zapalnym. Lactobacillus tworzą również krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które mogą być wykorzystane przez komórki błony śluzowej jelit jako źródło energii oraz do regeneracji śluzówki. Funkcja ta jest bardzo ważna u osób ze stanami zapalnymi w jelitach, powodującymi uszkodzenia błony śluzowej. Jednym z najważniejszych zadań pałeczek kwasu mlekowego jest także wspomaganie trawienia. Ponieważ pałeczki kwasu mlekowego poprawiają biodostępność (użyteczność) składników odżywczych i substancji witalnych, organizm może je łatwiej trawić i wchłaniać. Poznajmy za co odpowiadają konkretne szczepy Lactobacillus.

Lactobacillus acidophilus

Lactobacillus acidophilus jest gram-dodatnią bakterią, szeroko stosowaną w przemyśle mleczarskim oraz jednym z najczęściej wybieranych gatunków Lactobacillus do stosowania jako probiotyk26. Odpowiednia zawartość tego szczepu może ułatwiać wchłanianie żelaza. Oceniono, że u kobiet z niedokrwistością ilość L. acidophilus w kale była istotnie niższa niż u kobiet zdrowych. Zatem niedobór żelaza u kobiet może być potencjalnie związany z niskim poziomem Lactobacilli27.

Doustna antybiotykoterapia, zwłaszcza ta o szerokim spektrum działania, może zmieniać mikroflorę przewodu pokarmowego i powodować kłopotliwe dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Dlatego zwłaszcza podczas przyjmowania antybiotyku, a także po zakończeniu kuracji niezbędny jest odpowiedni probiotyk. Jednym z zalecanych szczepów jest właśnie Lactobacillus acidophilus. Udowodniono, że podawany razem z antybiotykiem (amoksycyliną i/lub kwasem klawulanowym) znacznie zmniejszał niepożądane dolegliwości przewodu pokarmowego u pacjentów28.

Również u osób z zespołem jelita drażliwego stosowanie L. acidophilus przynosi pozytywny efekty. Obszerne, randomizowane badanie kontrolowane placebo, obejmujące 51 pacjentów z IBS, trwające 3 tygodnie wykazało zmniejszenie intensywności objawów choroby29. Bóle brzucha i uczucie dyskomfortu u pacjentów stosujących ten szczep zmniejszyły się o ponad 20% w stosunku do grupy otrzymującej placebo. Dalsze badania nad tym szczepem są jak najbardziej uzasadnione i mogą wykazać w przyszłości inne korzyści.