Entercoccus faecium naturalnie występuje w jelitach, wspierając równowagę mikrobioty i wspomagając funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Jednocześnie niektóre szczepy E. faecium to lekooporne patogeny szpitalne odpowiedzialne za poważne infekcje. Kiedy Enterococcus faecium jest naszym wrogiem, a kiedy sojusznikiem?
Charakterystyka bakterii Enterococcus faecium
Enterococcus faecium to gram-dodatnia bakteria z rodzaju enterokoków, która naturalnie zamieszkuje organizm ludzi i innych zwierząt. Podobnie jak Escherichia coli jest jedną z ważnych bakterii oportunistycznych – stanowi element fizjologicznej mikroflory wspierającej układ pokarmowy i odpornościowy, jednak może również stać się groźnym patogenem chorobotwórczym.
Naturalny mieszkaniec jelit i dróg rodnych
E. faecium to element fizjologicznej mikroflory przewodu pokarmowego. Bakterie te kolonizują przede wszystkim jelito grube przez co często są wykrywane w kale. Ich obecność w stolcu jest jednak naturalna i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Oprócz przewodu pokarmowego, E. faecium bytuje także w jamie ustnej oraz żeńskich drogach rodnych, gdzie współtworzy naturalną mikrobiotę pochwy.
Rola w mikrobiomie człowieka
W jelitach Enterococcus faecium stanowi element mikroflory odpowiedzialnej za prawidłowe funkcjonowanie organizmu – wspiera procesy fermentacyjne, uczestniczy w produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA) i kształtowaniu odporności poprzez aktywację komórek układu immunologicznego. Wybrane szczepy E. faecium – w szczególności Enterococcus faecium SF68 – mogą wykazywać działanie probiotyczne, wspierając równowagę mikroflory jelitowej i ograniczając rozwój patogenów.
W jakich warunkach bakteria staje się problemem?
Jako bakteria oportunistyczna, E. faecium nie zawsze jest naszym sojusznikiem. U pacjentów z obniżoną odpornością, w trakcie długotrwałej antybiotykoterapii lub hospitalizacji może doprowadzić do infekcji wypierając inne, korzystne bakterie. Szczególne zagrożenie stanowią szczepy enterokoków oporne na antybiotyki, w tym VRE (Vancomycin-resistant Enterococci), które są odpowiedzialne za trudne w leczeniu zakażenia szpitalne.
Pożyteczna strona Enterococcus faecium
Enterococcus faecium przykuwa uwagę naukowców głównie w kontekście jego szczepów antybiotykoopornych i jako jeden z ważniejszych czynników odpowiedzialnych za zakażenia szpitalne. W ostatnich latach rośnie jednak zainteresowanie możliwościami wykorzystania go jako sojusznika naszego organizmu, między innymi w formie probiotyków. Jak E. faecium może korzystnie wpływać na nasz organizm?
Funkcje ochronne w jelitach
W naturalnych warunkach E. faecium może pełnić funkcje ochronne i wspierać równowagę mikroflory jelitowej, współdziałając z innymi pożytecznymi drobnoustrojami. Jego funkcje ochronne obejmują między innymi:
- Zdolność do konkurowania z bakteriami patogennymi
- Wytwarzanie bakteriocyn – naturalnych substancji o działaniu przeciwdrobnoustrojowym
- Udział w produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych – źródła energii dla nabłonka jelit
- Kształtowanie odporności poprzez aktywację komórek układu odpornościowego – m.in. limfocytów T i B
Potencjalne właściwości probiotyczne
Najlepiej poznanym w tym zakresie szczepem probiotycznym jest Enterococcus faecium SF68, stosowany w preparatach wspierających leczenie biegunek infekcyjnych i towarzyszących antybiotykoterapii. Stabilizuje mikrobiotę jelit, łagodzi zaburzenia trawienia i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Badania kliniczne i in vivo w modelach zwierzęcych potwierdzają także właściwości przeciwzapalne i immunomodulujące E. faecium SF68, związane prawdopodobnie z hamowaniem aktywności komórek NF-κβ i szlaku JNK(AP-1) w komórkach nabłonkowych jelit.
Współdziałanie z innymi bakteriami mikrobiomu
Mikrobiom przewodu pokarmowego to złożony ekosystem, w którym liczy się przede wszystkim współpraca. E. faecium w jelitach współdziała z innymi bakteriami, wspólnie ograniczając możliwości rozwoju chorobotwórczych drobnoustrojów – m.in. poprzez konkurowanie o miejsca adhezji i składniki odżywcze. Zachowanie równowagi między bakteriami pożytecznymi, a potencjalnymi patogenami wspiera mechanizmy odpornościowe gospodarza i pozwala na utrzymanie prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Enterococcus faecium jako patogen – kiedy zaczyna szkodzić?
Jak już wspomniano, Enterococcus faecium w zdrowym organizmie stanowi fizjologiczny element mikroflory jelit. Jednak kiedy dojdzie do zaburzenia jej równowagi lub znacznego spadku odporności, może się przekształcić w groźny patogen. Szczególnie niebezpieczne są szczepy nabywające oporności na antybiotyki, w tym VRE oporne na szeroko wykorzystywaną w warunkach szpitalnych wankomycynę.
Zakażenia szpitalne i odporność na antybiotyki
Największe zagrożenie związane z zakażeniami E. faecium wiąże się ze szczepami VRE – opornymi na wankomycynę. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla ich rolę jako najgroźniejszych drobnoustrojów szpitalnych – nabyte przez nie geny antybiotykooporności chronią je nie tylko przed działaniem wankomycyną, ale też innych antybiotyków co znacznie utrudnia leczenie zakażeń. Jednocześnie, enterokoki są drobnoustrojami o dużej odporności na warunki środowiskowe – charakteryzują się zdolnością do przetrwania na powierzchniach oraz funkcjonowania w temperaturach 10-45°C. W warunkach szpitalnych bardzo łatwo przenoszą się też pomiędzy kolejnymi pacjentami i personelem, co ułatwia ich rozprzestrzenianie się i utrudnia opanowanie ogniska choroby.
Drogi zakażenia i grupy ryzyka
Główną drogą zakażenia E. faecium jest przeniesienie bakterii z miejsca ich naturalnego bytowania (skóry, jelit) do miejsc zwyczajowo jałowych – takich jak drogi moczowe, krew, rany pooperacyjne. Szczególnie narażeni są pacjenci hospitalizowani, poddawani długotrwałej antybiotykoterapii, z cewnikami moczowymi i naczyniowymi, z osłabioną odpornością i osoby w podeszłym wieku.
Objawy zakażeń – od układu moczowego po sepsę
W zależności od drogi zakażenia Enterococcus faecium może powodować różne choroby i objawy. Najczęściej bakteria ta jest odpowiedzialna za:
- Zakażenia dróg moczowych – ból, pieczenie przy oddawaniu moczu, częstomocz, gorączka
- Zakażenia ran chirurgicznych – zaczerwienienie, wysięk, utrudnione gojenie
- Zapalenia wsierdzia u osób z zastawkami i sztucznymi protezami
W skrajnych przypadkach może dojść także do sepsy – uogólnionej reakcji organizmu na zakażenie, która może prowadzić do wstrząsu septycznego i niewydolności wielonarządowej. Jest to stan zagrożenia życia, objawiający się m.in. wysoką gorączką, podwyższonym tętnem, zaburzeniami świadomości, trudnościami w oddychaniu. Ze względu na występowanie szczepów VRE jej leczenie w przypadku zakażenia E. faecium bywa bardzo trudne, a śmiertelność sepsy wywołanej tym patogenem w niektórych badaniach sięga nawet 40-50%.
Czy E. faecium może być probiotykiem? Badania naukowe
Chociaż Enterococcus faecium wciąż kojarzy się przede wszystkim z zakażeniami szpitalnymi i lekoopornością, szczep E. faecium SF68 znajduje uznanie w preparatach probiotycznych. Badania potwierdzają, że może on wspierać równowagę mikroflory jelit i łagodzić dolegliwości żołądkowo-jelitowe.
W jednej z prac przeprowadzono analizę czterech badań klinicznych oceniających skuteczność E. faecium SF68 w leczeniu biegunki infekcyjnej. Pacjenci przyjmowali probiotyk z tym szczepem przez 7 dni w celu skrócenia czas trwania biegunki lub prewencyjnie w trakcie antybiotykoterapii. E. faecium SF68 wykazał korzystne działanie w obydwu zastosowaniach, skracając medianę czasu trwania biegunki z 4 do 3 dni oraz zmniejszając zachorowalność na biegunkę związaną z antybiotykoterapią z 16,2% w grupie placebo do 8,6% u pacjentów stosujących probiotyk.
Enterococcus w suplementach – czy to bezpieczne?
Szczep Enterococcus faecium SF68 pojawił się na rynku probiotyków już w latach 70. i do dziś jest z powodzeniem używany w leczeniu biegunek infekcyjnych zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Jego wieloletnia obecność na rynku pozwoliła na dokładną ocenę jego bezpieczeństwa i skuteczności, a badania kliniczne potwierdzają, że E. faecium SF68 charakteryzuje się niskim potencjałem do przenoszenia genów oporności na antybiotyki.
Należy jednak zwrócić uwagę na to, że E. faecium jako gatunek nie widnieje na liście QPS (qualified presumption of safety) Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) – przed wdrożeniem na rynek w formie preparatu probiotycznego każdy szczep musi zostać poddany indywidualnej ocenie bezpieczeństwa.
Różnice między szczepami – nie każdy E. faecium jest groźny
Podobnie jak w przypadku E. coli i innych bakterii oportunistycznych, należy pamiętać, że ich gatunki są niezwykle zróżnicowane i charakteryzują się silną szczepozależnością. W obrębie E. faecium mamy zarówno probiotyczny szczep SF68, jak i niebezpieczne dla zdrowia, silnie chorobotwórcze szczepy VRE. O właściwościach, bezpieczeństwie i możliwościach zastosowania świadczy nie nazwa gatunkowa, a konkretny szczep.
Bibliografia
- Franz CMAP, Pot B, Vizoso-Pinto MG i wsp. An update on the taxonomy and functional properties of the probiotic Enterococcus faecium SF68. Beneficial Microbes 2024; 15: 211-225.
- Ghazisaeedi F, Meen J, Hansche B i wsp. A virulence factor as a therapeutic: the probiotic Enterococcus faecium SF68 arginine deiminase inhibits innate immune signaling pathways. Gut Microbes 2022; 14(1): e2106105.
- Greuter T, Michel MC, Thomann D i wsp. Randomized, Placebo-Controlled, Double-Blind and Open-Label Studies in the Treatment and Prevention of Acute Diarrhea With Enterococcus faecium SF68. Frontiers in Medicine 2020; 7: 276.
- Krakowiak O, Nowak R. Mikroflora przewodu pokarmowego człowieka – znaczenie, rozwój, modyfikacje. Postępy Fitoterapii 2015; 3: 193-200.
- Ramos S, Silva V, Dapkevicius MdLE i wsp. Enterococci, from Harmless Bacteria to a Pathogen. Microorganisms 2020; 8(8): 1118.
- Tokarz-Deptuła B, Dudziak P, Gurgacz N, Deptuła W. Mikrobiom przewodu pokarmowego człowieka – wybrane dane. Postępy Mikrobiologii – Advancements of Microbiology 2022; 61(4): 223-233.
- Zhou X, Willems RJL, Friedrich AW i wsp. Enterococcus faecium: from microbiological insights to practical recommendations for infection control and diagnostics. Antimicrobial Resistance & Infection Control 2020; 9: 130.