Coraz więcej osób skarży się na rozdrażnienie, bądź apatię, stany lękowe niewiadomego pochodzenia, nerwice, lęk przed tłumem, czy wyjściem z domu. Jako przyczynę takich stanów najczęściej podaje się przewlekły stres lub bardzo silną traumę, która wywarła duże piętno na psychice np. utrata bliskiej osoby, czy mobbing. Nie wszyscy jednak wiedzą, że właśnie takie traumatyczne przeżycia trwale uszkadzają… mitochondria.

Mało kto bierze pod uwagę jakie konsekwencje dla zdrowia mają takie biologiczne uszkodzenia  oraz to, że w miarę skutecznie można je naprawić? Tymczasem nasz nastrój determinowany jest przez wiele czynników i w dużej mierze zależy od równowagi procesów biochemicznych zachodzących w mózgu. Przywrócenie tych procesów do stanu równowagi pozwala odzyskać spokój.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Mózg oraz włókna nerwowe wymagają stałego dostarczania energii niezbędnej do utrzymania potencjału błon komórkowych. W każdej minucie w mózgu przekazywane są ogromnie ilości sygnałów za pomocą neuroprzekaźników. Dzięki neuroprzekaźnikom utrzymujemy na właściwym poziomie funkcjonowanie mózgu oraz dobre samopoczucie. Neuroprzekaźniki to bardzo szeroka grupa od aminokwasów, hormonów, neuropeptydów po opioidy. Zarówno do ich wytworzenia oraz sprawnego przepływu między neuronami potrzebna jest energia w postaci odpowiednich składników.

Niedostateczne zaopatrzenie mózgu w energię utrzymuje ciało w stanie alarmu. Jeżeli mózg otrzymuje zbyt mało glukozy lub tlenu musi ograniczyć swoją pracę w wyniku czego dochodzi do zmian biochemicznych. Zmiany biochemiczne w mózgu wywołują stany lękowe: lęk wysokości, lęk przestrzeni, lęk przed tłumem, dużym napływem informacji, oraz szybkimi zmianami obrazu.

Lęk i nerwice mogą wynikać z zaburzeń funkcji mitochondriów

Wiele osób u których występują zaburzenia funkcjonowania mitochondriów doświadcza stanów lękowych i koszmarów nocnych1. Dodatkowo zaburzenia lękowe rzadko kiedy występują jako pojedyncze schorzenia. Najczęściej towarzyszą im inne zaburzenia ,,mitochondrialne”, takie  jak: problemy ze snem, skurcze mięśni, szybkie męczenie się, ograniczona koncentracja, depresja. Jest to ewidentny dowód na to, że nerwice oraz  problemy lękowe mają swoje podłoże w mitochondriach1.

Zaburzeniom lękowym często towarzyszą schorzenia wieloukładowe,  jak cukrzyca typu 2, schorzenia układu krążenia, migrena, choroby autoimmunologiczne i schorzenia neurodegeneracyjne1. Prawidłowe funkcje układu nerwowego hamowane będą na skutek niedoborów substancji mitochondrialnych, od których zależy prawidłowe funkcjonowanie mitochondriów. Do tych substancji należą na przykład witaminy z grupy B.  

Biochemiczny aspekt stanów lękowych - metabolizm tryptofanu

Istotną rolę w tego typu dolegliwościach odgrywa aminokwas tryptofan. Z niego produkowana jest serotonina, która decyduje o funkcjach naszego mózgu w tym odpowiada za samopoczucie. Wydzielanie tego neuroprzekaźnika często jest zaburzone w nerwicy lękowej i depresji.

Podczas, gdy dochodzi do  nierównowagi biochemicznej w mózgu, a dzieje się to w przypadku występowania zaburzeń, takich jak: stany lękowe czy depresja w procesach  uczestniczą produkty błędnego metabolizmu tryptofanu do serotoniny.

W warunkach kiedy synteza serotoniny w naszym organizmie jest utrzymywana na prawidłowym poziomie nasz nastrój oraz sen i apetyt pozostają w równowadze. Jednak w przypadku problemów z metabolizmem tryptofanu do serotoniny lub z zaburzonym jej rozkładem dochodzi do produkcji szkodliwych kwasów: chinolinowego i kinureninowego, które działają toksycznie na mózg oraz uszkadzają DNA2.

Dodatkowo w przypadku gdy stanom depresyjnym czy lękowym towarzyszy stan zapalny nie należy podawać tryptofanu, ponieważ zamiast serotoniny organizm wytworzy z niego kinureninę. Z kolei kwas chinolinowy powoduje wytwarzanie wolnych rodników nasilając uszkodzenia komórek nerwowych1.

Podsumowując,  przyczyną zaburzeń metabolizmu tryptofanu i serotoniny są niedobory  odpowiednich składników odżywczych. Aby enzymy mogły przekształcić tryptofan do serotoniny niezbędne są: witamina C, kwas foliowy, witamina B3 i B6 oraz magnez1. Natomiast przemiana serotoniny w melatoninę wymaga: acetylo-CoA, kwasu alfa-liponowego, witamin B5, B6, B12 oraz kwasu foliowego. Jeżeli w naszym organizmie brakuje któregoś z tych kofaktorów może dojść do zaburzeń.