Co łączy samotność, smartfon i słodycze, czyli depresja u nastolatków

O depresji wśród dzieci i nastolatków mówi się już głośno. Jej korzenie mogą mieć swój początek w wieku prenatalnym. Jak jej zapobiec? Jak wspierać dziecko w tym problemie? Podpowiada Sylwia Grodzicka.

Depresja to poważne schorzenie psychiczne, które może dotknąć człowieka w każdym wieku, również nastolatków, a nawet dzieci. W ostatnich latach liczba odnotowywanych przypadków depresji w grupie wiekowej poniżej 18. roku życia alarmująco rośnie. Jest to o tyle niepokojące zjawisko, iż wiek dojrzewania wpływa w znaczący sposób na całe nasze życie w przyszłości. Utrzymujące się przez dłuższy czas obniżenie nastroju u młodzieży może negatywnie odbić się nie tylko na wynikach w szkole (a tym samym przyszłości zawodowej), lecz również na relacjach z otoczeniem a nawet zdrowiu fizycznym. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się bliżej tej tematyce, która choć nie jest niczym nowym, w ciągu ostatniej dekady nabrała zupełnie innego wymiaru niż dotychczas.

Depresja u dzieci i nastolatków oznacza wzrost ryzyka wystąpienia innych zaburzeń umysłowych oraz z dużym prawdopodobieństwem będzie utrzymywać się również w życiu dorosłym. Szacunkowo w ponad 40% przypadków, wystąpienie depresji u dorosłych poprzedził epizod depresji jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia. Jednocześnie nawet do 80% dzieci i młodzieży ze zwiększonymi potrzebami natury emocjonalnej nie otrzymuje żadnej fachowej pomocy. Tak ogromna szara strefa wynika nie tyle z braku dostępu do środków terapeutycznych, lecz prawdopodobnie ma swoje źródło w społecznej stygmatyzacji problemu depresji (co z tobą jest nie tak, żółte papiery, etc.). Młodzi ludzie próbują szukać pomocy w Internecie, na forach społecznościowych, podczas gdy w realnym życiu maskują swoje problemy tak długo, jak tylko się da. Tymczasem, zgodnie z badaniami klinicznymi długotrwała depresja, bez względu na wiek to poważny czynnik ryzyka wielu innych schorzeń, włącznie z otyłością, cukrzycą, chorobami serca i układu krążenia, a także poważnych trudności zarówno w życiu zawodowym, jak też prywatnym1,2,3.

Opis przypadku
Dawid, lat 14: „Czasami chciałbym po prostu skoczyć z dachu albo zranić się w jakiś inny sposób“. W ciągu ubiegłych trzech miesięcy chłopak stał się coraz bardziej wycofany i skryty. Trawiący go smutek, poczucie bycia bezwartościowym oraz nienawiść do samego siebie sprawiają, że czuje się coraz bardziej niepewnie. Nauczyciele opisują Dawida jako „samotnika, który jest nieszczęśliwy i wszystkim się zamartwia”. Dotychczas nasz bohater był dobrym uczniem, jednak w ciągu ostatnich tygodni pojawiły się u niego problemy z koncentracją i zupełny brak motywacji do czegokolwiek, co odbija się coraz bardziej negatywnie na jego ocenach. Przy czym nikt w szkole nie wie, że Dawid od dłuższego czasu ma problemy ze snem, stracił apetyt i często boli go brzuch albo głowa. W weekendy Dawid siedzi najczęściej sam we własnym pokoju i ogląda reelsy na Youtubie. Gdy któreś z rodziców prosi go o pomoc w domu lub zachęca do wyjścia na dwór, chłopak reaguje agresywnie i popada w trudną do opanowania złość. Mama Dawida opowiada też, że syn jest najczęściej rozdrażniony i „w kiepskim nastroju”.

(case study zaczerpnięty z książki „Depression bei Kindern und Jugendlichen: Psychologisches Grundlagenwissen“, autorstwa Cecilii Essau4)

Czy Dawid cierpi z powodu depresji?

Stany obniżonego nastroju zdarzają się każdemu, również dzieciom i nastolatkom. Często spowodowane są jakimś niemiłym dla nich wydarzeniem, jednak nie utrzymują się one długo – przeważnie taki „dołek emocjonalny” mija po kilku – kilkunastu godzinach lub kilku dniach i emocjonalne chmury ustępują miejsca dobremu, optymistycznemu nastrojowi. Jednak zgodnie z kryteriami DSM IV, jeżeli stan obniżonego nastroju utrzymuje się przez dwa tygodnie lub dłużej i niemal każdego dnia obserwowane są przynajmniej trzy z podstawowych symptomów

  • widoczna utrata wagi lub zatrzymanie typowego dla przedziału wiekowego przyrostu wagi, połączone z utratą apetytu bądź widocznymi wahaniami apetytu,
  • problemy ze snem, bezsenność – lub na odwrót, niecodzienny wzrost zapotrzebowania na sen,
  • nadmierna aktywność motoryczna lub na odwrót – apatia,
  • nieproporcjonalnie duże poczucie winy, obniżone poczucie własnej wartości,
  • trudności z koncentracją, niezdolność do podejmowania nawet najprostszych decyzji, obojętność wobec otoczenia („wszystko mi jedno”),
  • nawracające myśli samobójcze lub wszelkie formy autoagresji, do których należy nie tylko okaleczanie się, ale również nadmierne uprawianie sportu, głodzenie się, odmawianie sobie rzeczy, które dotychczas sprawiały młodej osobie frajdę,

wówczas mówimy o Major Depression, czyli tak zwanej dużej depresji (zgodnie z nomenklaturą DCM IV) lub epizodzie depresyjnym (zgodnie z klasyfikacją DSM-10). Co ważne, dla postawienia trafnej diagnozy należy upewnić się, iż opisane powyżej symptomy nie wynikają z nadużywania różnych substancji psychoaktywnych, leków bądź innych zaburzeń psychicznych o podobnych objawach (chociażby choroby dwubiegunowej)2,4b.

W przypadku dzieci i młodzieży określenie depresyjny nastrój klasycznie zastępuje się sformułowaniem: „zwiększona drażliwość”, ponieważ u dzieci oraz młodzieży depresja przejawia się właśnie silnymi wahaniami nastroju, zbyt silnymi, aby można było przypisać je wyłącznie procesom natury hormonalnej. W długim okresie, na poziomie metabolicznym nieleczona depresja, zarówno u dorosłych, jak również u dzieci i młodzieży może prowadzić do spadku energii, a nawet zespołu przewlekłego zmęczenia (prawdopodobnie spowodowanego niedostatecznym zaopatrzeniem organizmu w niezbędne mikroskładniki odżywcze oraz kalorie, co wynika z obniżonego apetytu lub ewentualnie głodzenia się (anoreksji) czy wreszcie bulimii). Długookresowa nieleczona lub nieodpowiednio zaadresowana depresja prowadzi też do znaczącej utraty jakości życia. Utrzymujące się całymi tygodniami i miesiącami wycofanie prowadzi do utraty dotychczasowych przyjaciół i innych kontaktów międzyludzkich, co dodatkowo osłabia poczucie własnej wartości i wiary w siebie. Zaufanie do samego siebie redukują też niezadowalające wyniki w nauce, krytyka ze strony nauczycieli i najbliższych członków rodziny. W pewnym momencie błędne koło poczucia odrzucenia przez wszystkich, niezrozumienia, niedocenienia i niewiary w siebie jest tak duże, iż pokusa samobójstwa staje się bardzo silna. Utrata nadziei, brak perspektyw, brak wizji rozwiązania tej patowej sytuacji coraz głębiej popycha dzieci i młode osoby w przepaść zwątpienia.

Dlaczego jednak dzieci i nastolatki popadają w depresję?

Przyczyny depresji u osób poniżej 18. roku życia

Oto możliwe przyczyny tego zjawiska:

Czynniki biologiczne

  1. Aspekty genetyczne: nastolatki, których rodzice lub rodzeństwo cierpią/cierpieli z powodu depresji są objęte zwiększonym ryzykiem tego zaburzenia6 – mówimy tutaj o depresji endogennej (spowodowanej przecz czynniki wewnętrzne) [patrz też Ramka].
  2. Biochemia mózgu: nierównowaga w obrębie mózgowych neurotransmiterów, takich jak serotonina, dopamina i oksytocyna może przyczyniać się do wystąpienia depresji – również i w tym przypadku mamy do czynienia z depresją endogenną, przy czym częściowo może wynikać ona z czynników egzogennych (brak odpowiednich bodźców, które stymulowałyby mózg do wydzielenia odpowiedniej ilości wspomnianych substancji neuroprzekaźnikowych).
  3. Wahania hormonalne: również charakterystyczna dla wieku dojrzewania „burza hormonów“ może sprzyjać wystąpieniu depresji – jest to typowy przykład depresji endogennej, gdyż wahania poziomu substancji hormonalnych nie są w normalnym przypadku zależne od czynników zewnętrznych, wyjątek: negatywny wpływ plastiku na gospodarkę estrogenową organizmu, co dotyczy zarówno dziewcząt jak i chłopców.

Czynniki psychospołeczne

Mają charakter egzogenny, czyli niezwiązany z funkcjonowaniem organizmu pacjenta:

  1. Stres oraz przeciążenie: presja na dobre wyniki w szkole, przeładowanie programu dnia dodatkowymi aktywnościami, brak wystarczającego czasu na regenerację oraz hobby, mobbing, problemy w rodzinie lub wśród najbliższych przyjaciół, utrata ważnej osoby – to tylko niektóre przykłady czynników psychospołecznych, które mogą zainicjować / pogłębić depresję.
  2. Izolacja społeczna: brak bądź niedostateczna ilość pozytywnych kontaktów międzyludzkich zwiększa ryzyko wystąpienia depresji.
  3. Niskie poczucie własnej wartości: aspekt, który wiąże się poniekąd ze wspomnianymi wyżej czynnikami: nastolatki, które czują się odrzucone przez otoczenie bądź mają wrażenie, że nie spełniają oczekiwań rodziców/nauczycieli/przyjaciół – łatwiej przestają wierzyć w siebie i dostrzegać swoją wartość. Zwątpienie we własne siły oraz negatywny obraz samego siebie otwiera drzwi depresji, a nawet myślom samobójczym.

Czynniki środowiskowe5,7

  1. Konflikt w najbliższym otoczeniu: niestabilna sytuacja rodzinna, kłótnie, epizody przemocy domowej, niestabilna sytuacja finansowa.
  2. Przemoc lub zaniedbanie: bez wątpienia nastolatki, które doświadczyły przemocy fizycznej i/lub psychicznej, w tym nadużycia seksualnego, są bardziej podatne na depresję, zwłaszcza jeżeli doznana trauma nie została odpowiednio przepracowana. W tym miejscu warto podkreślić, iż przemoc psychiczna może mieć również latentny charakter w postaci chociażby braku poszanowania osobistych granic przez rodziców, np. zmuszanie do jedzenia, zmuszanie do podejmowania jakichkolwiek aktywności dla zaspokojenia ambicji rodziców/nauczycieli, brak poszanowania prywatnej przestrzeni (np. przeszukiwanie rzeczy, kontrola smartfona czy komputera, itp.). Do depresji może prowadzić też zaniedbanie psychiczne i/lub fizyczne ze strony najbliższego otoczenia. Stale nieobecni w domu, zapracowani, zestresowani rodzice, brak zainteresowania emocjami nastolatka ze strony najbliższego otoczenia, zmuszanie do udawania dobrego nastroju dla zachowania „ogólnie pozytywnej atmosfery” w domu, deprywacja pozytywnego kontaktu fizycznego (brak pozytywnego dotyku, przytulania), emocjonalny chłód to tylko niektóre przykłady psychicznego zaniedbania.

Jak wskazują studia kliniczne czynniki genetyczne oraz środowiskowe wpływają na siebie wzajemnie na drodze mechanizmów epigenetycznych, potęgując wzajemnie swoje działanie. Zgodnie z szacunkami uczonych rodzinna historia epizodów depresyjnych oznacza około 3-, a nawet 5-krotny wzrost ryzyka wystąpienia tego zaburzenia u nastoletniego potomstwa7. Wiele istniejących publikacji wskazuje wręcz na konkretne mutacje genetyczne, które w statystycznie istotny sposób zwiększają ryzyko depresji u dzieci i młodzieży6. Zjawisko międzypokoleniowego przekazywania stresu zarówno w wieku prenatalnym, jak również w pierwszych miesiącach po porodzie to kolejne aspekty, jakie należy wziąć pod uwagę przy ocenie prawdopodobieństwa pojawienia się depresji. Współcześnie coraz większego znaczenia nabiera również mobbing ze strony rówieśników (w ogromnym stopniu przyczyniają się do tego legendarne filmiki na YouTube czy TikToku, czaty na mediach społecznościowych oraz dyskryminacja na tle rasowym czy orientacji seksualnej (społeczność LGTBQ).

Depresja zapisana w DNA?

Uczeni szacują, iż w większości odnotowywanych przypadków epizodu depresyjnego, za jego genezę w około 50% odpowiadają czynniki genetyczne. Pozostałych około 50% stanowią mechanizmy niezwiązane z naszym DNA / mtDNA (np. wpływ otoczenia)8. W tym miejscu zupełnie naturalnym wydaje się być pytanie, czy istnieje coś takiego jak „gen depresji”? W opinii ekspertów odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Depresja, podobnie jak na przykład otyłość lub cukrzyca może stanowić wynik oddziaływania szeregu różnych czynników. Do dzisiaj nie zidentyfikowano tego jednego, jedynego genu, który odpowiadałby za występowanie depresji. Naukowcy skłaniają się raczej ku hipotezie, iż kombinacja kilku różnych mutacji genetycznych może zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia depresji w statystycznie istotny sposób. Z tego względu nie możemy też jednoznacznie powiedzieć, iż depresję dziedziczymy po mamie lub tacie. Tym, co nam przekazują rodzice jest natomiast PREDYSPOZYCJA do wystąpienia depresji w wieku nastoletnim bądź życiu dorosłym8.

W ramach pewnej meta analizy z 2014rokuuczeni doszli do wniosku, iż mutacje między innymi w genach odpowiadających za system dopaminergiczny (geny DAT, DRD, COMT), gospodarkę serotoniną (geny 5-HTTLPR, HTR1A, HTR2A), interleukiny, MCR1, kanał potasowy bramkowany napięciem (HCN), neuroreguliny, system GABAergiczny (geny GABA, GAD1, GAD2, DBI) przyczyniają się do wystąpienia depresji. Co ciekawe, również wybrane mutacje mitochondrialnego DNA (mtDNA) zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia przynajmniej jednego epizodu depresyjnego9. Z genezą depresji kojarzone są również defekty w obrębie genów odpowiadających za gospodarkę glutaminianem w obrębie naszego układu nerwowego10.

Możliwe wybrane negatywne skutki długookresowej (zaniedbanej) depresji u nastolatków

U starszych dzieci i młodzieży, które nie otrzymały w porę wsparcia w zmaganiach z depresją może wystąpić:

  1. Widoczne pogorszenie wyników w nauce, a w najgorszym przypadku przerwanie szkoły, niezdanie matury bądź egzaminów na studia.
  2. Pogorszenie jakości kontaktów społecznych, a nawet ich utrata, przy czym dalsza izolacja może prowadzić do wtórnego pogłębienia depresji.
  3. Zaburzenie normalnych procesów rozwojowych, zarówno tych fizjologicznych, jak też psychicznych.
  4. Wzrost ryzyka autoagresji i/lub samobójstwa.

Błędne koło depresji oraz braku kontaktów międzyludzkich

Era Internetu, w jakiej żyjemy ma swoje dobre i te mniej dobre strony. Negatywnym zjawiskiem, jakie nasiliło się jeszcze bardziej w dobie pandemii oraz po niej, jest izolacja społeczna, która dotyka boleśnie osoby w każdym wieku, w tym młodzież. Brak lub niedostateczna ilość bezpośrednich interakcji międzyludzkich w świecie wirtualnym wywiera decydujący wpływ na przyszłe kompetencje socjalne młodych ludzi, rozwój ich osobowości, poczucie własnej wartości, a także stabilność emocjonalną. Jednak jaki ma to związek z depresją?

1. Samotność oraz izolacja

  • Samotność: nastolatki, które pozbawione są regularnego, pozytywnego kontaktu z rówieśnikami oraz innymi osobami, wzrastają w poczuciu samotności oraz izolacji.
  • Brak wymiany: regularna interakcja z rówieśnikami pozwala na wymianę myśli, pomysłów, problemów, refleksji na temat uczuć, doznanych przeżyć i tak dalej. Pozbawieni tej możliwości młodzi ludzie czują się coraz bardziej osamotnieni, zagubieni, zdani na samych siebie, co nasila z kolei ryzyko depresji.

2. Niskie poczucie własnej wartości

  • Porównywanie się z innymi: nastolatki, które nie mają bliskich przyjaciół czy kręgu zaufanych znajomych mają skłonność do porównywania się z tymi osobami z ich otoczenia, które mogą pochwalić się ożywionymi kontaktami międzyludzkimi, a nawet influencerami z Internetu, którzy cieszą się sympatią i uznaniem licznych followersów. Takie porównywanie się może z kolei negatywnie wpływać na poczucie własnej wartości oraz wpędzać w kompleksy. Przykładowo, jeżeli bardzo szczupła koleżanka z klasy ma liczne grono przyjaciółek, u jej nieco okrąglejszej rówieśniczki może wywołać przymus utraty wagi za wszelką cenę, co rzekomo miałoby przysporzyć jej grono wiernych przyjaciół. U młodych ludzi, zarówno chłopców, jak i dziewcząt poziom wrażliwości na wykluczenie z grupy/izolacji jest niezmiernie wysoki.
  • Niedostateczny pozytywny feedback z otoczenia: przynależność do grupy, pozytywne kontakty z rówieśnikami są niezmiernie ważne dla rozwinięcia stabilnego i zdrowego obrazu samego siebie. Bez pozytywnego feedbacku ze strony najbliższego otoczenia nastolatki czują się często niepewne siebie i zaczynają wątpić we własne siły/wartość.

3. Brak odpowiedniego wsparcia

  • Brak wsparcia emocjonalnego: rozmowa z przyjaciółmi czy zwyczajne objęcie się to bezcenna forma wsparcia, zwłaszcza w trudniejszych momentach życia. Pozbawione tej formy wsparcia nastolatki odczuwają większe trudności w radzeniu sobie ze stresem, porażkami czy innymi wyzwaniami losu.
  • Brak dobrych rad: Przyjaciele i sieć zaufanych kontaktów to nieocenione źródło inspiracji oraz cennych porad, które mogą pomóc uporać się z tym czy innym problemem. Bez tej formy wsparcia, nastolatkom może być trudniej znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, a związane z tym poczucie bezradności i beznadziei automatycznie zwiększa ryzyko popadnięcia lub pogłębienia się istniejącej już depresji.

4. Fobie społeczne

  • Unikanie wszelkich form interakcji społecznych: niedostateczna ilość, a nawet brak pozytywnych kontaktów społecznych może prowadzić do nieumyślnych niewłaściwych zachowań spowodowanych brakiem doświadczenia, a tym samym przykrych tego konsekwencji. W rezultacie u takiego młodego człowieka z łatwością może pojawić się strach przed nawiązywaniem jakichkolwiek bliższych kontaktów międzyludzkich – właśnie ze strachu przed ponownym zranieniem. W ten sposób pojawia się błędne koło obawy przed zbliżeniem się do kogokolwiek / poczucia izolacji / depresji i jeszcze większej obawy przed interakcjami międzyludzkimi.
  • Strach przed odrzuceniem przez otoczenie: strach ten może być tak duży, że nastolatki całkowicie wycofują się z życia społecznego, co potęguje u nich poczucie odrzucenia i odosobnienia, co dodatkowo zwiększa ryzyko depresji. Czynnikiem, który sprzyja tego rodzaju lękowi jest niskie poczucie własnej wartości, a także negatywne doświadczenia dotyczące interakcji z innymi ludźmi w przeszłości.

5. Utrata struktury dnia codziennego/chaos/pustka

  • Apatia, brak podejmowania aktywności, zniechęcenie: kontakty międzyludzkie, z rówieśnikami, ale nie tylko, nadają codzienności młodych ludzi konkretnego kształtu i struktury. Pozbawione społecznych interakcji nastolatki boleśnie odczuwają pustkę kolejnych dni i bezsens egzystencji. Uczucia, które nieodłącznie stanowią pożywkę dla rozwoju depresji.
  • Izolacja, wycofanie z życia społecznego: nastolatki, które większość czasu spędzają w ukryciu własnego pokoju, tracą zainteresowanie podejmowaniem grupowych aktywności, takich jak sporty grupowe, koło zainteresowań, spotkania związane z konkretnym hobby, itd. To z kolei potęguje w nich poczucie izolacji oraz bezsensowności istnienia – co stanowi niemal gwarancję wystąpienia epizodu depresyjnego.

6. Negatywny wpływ na wyniki w nauce

  • Brak motywacji: nierzadko głównym motywatorem do codziennego udziału w zajęciach szkolnych są koledzy i koleżanki z klasy. Nastolatki, które izolują się od otoczenia i/lub nie czują się częścią grupy, mogą utracić chęć uczęszczania do szkoły, ryzykując tym samym pogorszenie wyników w nauce, a nawet brak promocji do następnej klasy.
  • Niezdolność do pracy w grupie/interakcji grupowej: cierpiący z powodu depresji młodzi ludzie czują się odizolowani od otoczenia i borykają się z poczuciem własnej wartości, co zniechęca ich do udziału w jakichkolwiek aktywnościach grupowych. To niezbyt miłe doświadczenie, nie być wybieranym przez kolegów i koleżanki na członka drużyny podczas lekcji wychowania fizycznego czy pracy w podgrupach podczas lekcji. Takie przeżycie sprawia, iż nastolatki z depresją zamykają się w sobie jeszcze bardziej i tracą motywację do jakichkolwiek interakcji społecznych.

Wniosek:

Brak lub niewystarczające kontakty społeczne stanowią niezwykle istotny czynnik ryzyka wystąpienia depresji u nastolatków. Osamotnienie, niskie poczucie własnej wartości, brak wsparcia w trudnych sytuacjach, fobie społeczne, utrata struktury dnia codziennego oraz problemy w szkole to tylko wybrane konsekwencje izolacji społecznej, które przyczyniają się do epizodu depresyjnego u młodych ludzi (ale też oczywiście i u osób dorosłych). Dla zminimalizowania ryzyka depresji niezwykle ważne jest, aby rodzice, nauczyciele i inne osoby z najbliższego otoczenia dzieci i młodzieży, zachęcały oraz pro aktywnie umożliwiały im nawiązywanie kontaktów międzyludzkich oraz pielęgnowanie przyjaźni, nie tylko w świecie wirtualnym, lecz przede wszystkim w rzeczywistości 3D.

Jak możemy wesprzeć nastolatki dotknięte depresją?

W ramach tego akapitu nie skupimy się ani na doskonale opisanej w literaturze klasycznej psychoterapii (np. w formie kognitywnej terapii behawioralnej CBT), jaka jest standardowo zalecana w przypadku postawienia diagnozy, ani na tradycyjnej terapii farmakologicznej, która obejmuje przede wszystkim tak zwane antydepresanty, lecz na innych, mniej znanych sposobach pomocy.

Kluczowe i nieodzowne wydaje się być tutaj wsparcie ze strony rodziców oraz najbliższego otoczenia. Punktem wyjścia jest przy tym prawidłowe rozpoznanie prawdziwej (!) przyczyny lub przyczyn wystąpienia depresji. Tylko wówczas możemy udzielić dziecku (bez względu na jego wiek) skutecznej pomocy. Bardzo ważna jest tutaj otwarta, ciepła komunikacja, pozbawiona oceny, skupiona na zbudowaniu obustronnego zaufania, okazanie bezwarunkowej miłości oraz akceptacji. Stworzenie atmosfery psychicznego bezpieczeństwa i komfortu pozwala nie tylko na dotarcie do źródła problemu, lecz również na prawidłowe jego zaadresowanie. Przybliżenie technik radzenia sobie ze stresem, uczulenie najbliższego otoczenia na wczesne objawy depresji, aktywna pomoc w nawiązywaniu nowych i utrzymywaniu już istniejących kontaktów społecznych to kolejne sposoby wsparcia młodych ludzi w walce z depresją.

Z metabolicznego punktu widzenia cenna byłaby tutaj dieta bogata w dietetyczne źródła tryptofanu – czyli substratu do syntezy hormonu szczęścia – serotoniny. Dobrymi, naturalnymi źródłami tego aminokwasu są między innymi banany, płatki owsiane, ciemne kakao, orzechy włoskie, orzechy nerkowca, groch, jaja, pierś z kurczaka. Sensowne wydaje się być połączenie tych produktów z suplementacją mikroskładników odżywczych, które pełnią rolę kofaktorów w procesie syntezy serotoniny. Należą do nich chociażby kofaktory hydroksylazy tryptofanowej & dekarboksylazy aminokwasów aromatycznych, a wśród nich niacyna (witamina B3) oraz witamina B6. Wykluczenie wszelkiego rodzaju przewlekłych stanów zapalnych oraz eliminacja dysbiozy optymalizuje dodatkowo produkcję serotoniny w organizmie, ponieważ ogranicza to przestawianie się organizmu na produkcję kwasu kynureninowego (KYNA) kosztem wydzielania serotoniny11. Dodatkowo, jak potwierdza wiele badań naukowych, w tym chociażby to z 2024 roku, suplementacja kwasów tłuszczowych omega-3 może redukować objawy depresji u nastolatków, poprawiać ich funkcje kognitywne, a także pamięciowe12. Z punktu widzenia dietetycznego pomocne może okazać się wyeliminowanie z menu młodych ludzi rafinowanego cukru, słodyczy, słodzonych napojów typu cola itd., ponieważ sacharoza w udowodniony naukowo sposób przyczynia się do dysbiozy, a tym samym do zakłócenia produkcji serotoniny w organizmie (hiperaktywny szlak kynureninowy). Dysbioza jelitowa zakłóca również prawidłowe funkcjonowanie osi jelita-mózg13,14,15.

Przypuszczalnie niektóre szczepy dobroczynnych bakterii probiotycznych, takie jak Lactobacillus acidophilusBifidobacterium bifidum oraz Bifidobacterium longum mogą w widoczny sposób przyczyniać się do poprawy nastroju pacjentów z depresją – słuszność tej hipotezy potwierdziły dotychczas liczne badania nie tylko na modelach zwierzęcych, lecz również studia kliniczne wśród osób z dużą depresją (Major Depression)14. Jednocześnie jak wnioskują autorzy pewnej publikacji naukowej z 2023 roku flora jelitowa pacjentów z depresją cechuje się często widocznym stanem nierównowagi15. Wspomniany artykuł zaleca bogatą w zdrowe tłuszcze oraz naturalne substancje antyoksydacyjne dietę śródziemnomorską, nie tylko jako pomocniczy środek terapeutyczny, lecz także jako skuteczne podejście przy profilaktyce depresji.

Przy towarzyszącej depresji nierównowadze mikrobiomu jelitowego (w razie wątpliwości warto pokusić się o odpowiednie badania diagnostyczne) gorąco zachęcam do przynajmniej okresowego wykluczenia wszelkiego rodzaju źródeł glutenu z diety, tak aby maksymalnie odciążyć jelitowy układ odpornościowy i ułatwić mu naturalny powrót do równowagi. W walce z depresją wśród nastolatków (ale nie tylko) pomóc mogą również naturalne źródła folianów, które wywierają generalnie dobroczynny wpływ na funkcjonowanie naszego układu nerwowego.

Podsumowując, należy zauważyć, iż dietoterapia, uzupełniona o odpowiednią i ostrożną suplementację może adjuwantnie przyczyniać się do poprawy samopoczucia oraz jakości życia nastolatków z depresją. Bez wątpienia, im bardziej holistyczne będzie nasze podejście do leczenia tego zaburzenia, tym większe szanse na uśmiech na twarzach naszych pociech. Jednocześnie dla bezpieczeństwa pacjenta, warto skonsultować się uprzednio z doświadczonym naturopatą lub dietetykiem, zwłaszcza jeżeli dziecko lub nastolatek przyjmuje przepisane przez lekarza leki przeciwdepresyjne.

Bibliografia

0:00
0:00