Według szacunków NFZ w Polsce z niepłodnością może się mierzyć nawet 20% populacji w wieku rozrodczym. Problem ten dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a wśród jego przyczyn coraz częściej wymienia się także dysfunkcje mitochondrialne. Jak mitochondria wpływają na płodność? W czym może pomóc suplementacja koenzymu Q10?
Dlaczego koenzym Q10 w niepłodności?
W czasach rosnącego tempa życia i wieku, w jakim pary decydują się na pierwsze dziecko, niedobory koenzymu Q10 stanowią coraz istotniejszy element problemów z płodnością. Związek ten jest silnym antyoksydantem oraz pełni kluczową rolę w mitochondrialnej produkcji energii i jej transporcie do komórek. Jego poziom maleje jednak wraz z wiekiem i pod wpływem stresu oksydacyjnego, co może negatywnie wpływać na funkcje komórek o szczególnie wysokim zapotrzebowaniu energetycznym – w tym komórek rozrodczych.
Q10 jako antyoksydant – rola w łańcuchu oddechowym
W mitochondriach koenzym Q10 odgrywa kluczową rolę w transporcie elektronów w łańcuchu oddechowym – szlaku przemian metabolicznych prowadzących do powstania ATP, będącego głównym nośnikiem energii dostarczanej do komórek. To jednak nie jedyna jego funkcja, jak wymienia dr Bodo Kukliński:
„Koenzym Q10 jest niezbędny do działania naszego łańcucha oddechowego. Pełni także rolę „łowcy” wolnych rodników i bierze udział w wielu procesach metabolicznych, jak również w sterowaniu kilkuset genami, między innymi tymi, które są konieczne do uaktywnienia stanów zapalnych.”
Dlaczego to ważne dla płodności?
Komórki rozrodcze – zarówno żeńskie oocyty, jak i męskie plemniki – należą do jednych z najbardziej energochłonnych w organizmie. Oocyty wymagają znacznej ilości ATP, aby prawidłowo przejść proces dojrzewania i zapłodnienia, a plemniki – by utrzymać odpowiednią ruchliwość, oraz stabilność materiału genetycznego. Ich funkcjonowanie jest więc bezpośrednio zależne od prawidłowej pracy mitochondriów, które są szczególnie podatne na uszkodzenia oksydacyjne. Liczne badania potwierdzają korelację pomiędzy niedoborami koenzymu Q10, a spadkiem jakości komórek rozrodczych u obydwu płci.
Mechanizmy — jak koenzym Q10 może wspierać płodność?
Rola koenzymu Q10 w utrzymaniu płodności związana jest przede wszystkim z jego znaczeniem dla prawidłowego funkcjonowania mitochondriów, które odpowiadają za dostarczanie energii komórkom rozrodczym oraz regulację ich funkcji metabolicznych. Jako element łańcucha oddechowego i jeden z najsilniejszych antyoksydantów, koenzym Q10 zwiększa produkcję energii (ATP), stabilizuje błony mitochondrialne i neutralizuje wolne rodniki chroniąc komórki rozrodcze przed stresem oksydacyjnym.
Ochrona przed stresem oksydacyjnym i uszkodzeniami
Koenzym Q10 obok kluczowej roli w produkcji i transporcie energii jest też ważnym związkiem chroniącym komórki przed uszkodzeniami. Stabilizuje błony komórkowe uodparniając je na szkodliwe czynniki oraz ograniczając utratę substancji z wnętrza komórki. Koenzym Q10 to jedyny produkowany przez nasz organizm antyoksydant, który jest rozpuszczalny w tłuszczach i posiada zdolność do samodzielnej regeneracji. Dzięki właściwościom neutralizującym wolne rodniki i reaktywne formy tlenu, zapobiega peroksydacji lipidów oraz chroni białka i DNA przed uszkodzeniami powodowanymi przez stres oksydacyjny.
Energia mitochondrialna oocytu i jakość mitochondriów
Mitochondria odpowiadają za produkcję energii niezbędnej w procesie dojrzewania oocytów, prawidłowym przebiegu mejozy, zapłodnieniu oraz wczesnych podziałach zarodka. Nie mniej ważna jest również ich rola w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym. Obserwowane wraz z wiekiem pogorszenie funkcji mitochondriów prowadzi do wzrostu stresu oksydacyjnego i kumulacji uszkodzeń mitochondrialnego DNA (mtDNA), co skutkuje obniżeniem jakości oocytów oraz upośledzeniem ich zdolności rozrodczych, a w przypadku udanego zapłodnienia może prowadzić u potomstwa do rozwoju chorób mitochondrialnych.
Mitochondria plemników: ruchliwość, integralność DNA
Podobnie jak w przypadku oocytów, również jakość męskich komórek rozrodczych w dużej mierze zależy od produkowanej przez mitochondria energii. Jest ona niezbędna do utrzymania prawidłowej ruchliwości plemników, stanowiącej jeden z ważniejszych parametrów jakości nasienia – to właśnie zdolność do ruchu progresywnego umożliwia im dostanie się do komórki jajowej i jej zapłodnienie. Koenzym Q10 neutralizując wolne rodniki poprawia także żywotność plemników chroniąc ich błony i DNA przed uszkodzeniami powodowanymi przez stres oksydacyjny.
Koenzym Q10 a płodność kobiet — co mówią badania?
Przeglądy i badania przedkliniczne wskazują, że suplementacja koenzymu Q10 przez kobiety planujące potomstwo może:
- poprawiać jakość oocytów,
- wspierać funkcjonowanie mitochondriów,
- zmniejszać apoptozę komórek wspierających, które otaczają oocyty
- korzystnie wpływać na rozwój embrionalny,
W jednym z badań klinicznych podawano 200 mg koenzymu Q10 przez 30-35 dni pacjentkom w wieku 31-36 lat przechodzącym procedurę IVF-ET (zapłodnienia in vitro z transferem zarodków). Doustna suplementacja spowodowała wyraźny wzrost poziomu koenzymu Q10 w płynie folikularnym, przekładając się na poprawę jakości oocytów i zwiększone szanse na skuteczne zapłodnienie. W grupie przyjmującej suplement w ciążę zaszło 88% pacjentek, podczas gdy w grupie placebo odsetek ten wyniósł 74%.
Koenzym Q10 a płodność mężczyzn — co mówią badania?
Badania nad rolą koenzymu Q10 w męskiej płodności podkreślają przede wszystkim jego rolę w łańcuchu oddechowym i produkcji energii niezbędnej dla ruchliwości plemników oraz właściwości chroniące przed negatywnym działaniem wolnych rodników.
Dwa duże przeglądy badań klinicznych – opublikowane w roku 2021 oraz 2022 – wykazały, że we wszystkich analizowanych pracach suplementacja 100-300 mg koenzymu Q10 dziennie przez okres 3-12 miesięcy wiązała się z poprawą parametrów nasienia – liczebności, ruchliwości i/lub żywotności plemników – lub redukcją markerów stresu oksydacyjnego i fragmentacji DNA. Korzyści płynące z suplementacji koenzymu Q10 i wzrost współczynnika płodności obserwowano zarówno w przypadku ciąż uzyskiwanych metodami naturalnymi, jaki i u par stosujących techniki wspomaganego rozrodu (ART).
Jak stosować koenzym Q10 w terapii niepłodności?
Decydując się na wdrożenie suplementacji koenzymu Q10 warto zwrócić uwagę na jego formę, od której zależy biodostępność związku i to jaka dawka realnie trafia do naszych komórek. Dr Bodo Kukliński poleca przyjmowanie postaci zredukowanej, czyli ubichinolu:
„Zalecamy przyjmowanie zredukowanego koenzymu Q10 w formie ubichinolu. Bez wątpienia w przypadku konieczności szybkiego osiągnięcia pożądanego stężenia tego koenzymu, wskazany jest natomiast nanochinol, który wykazuje wyraźnie lepszą resorpcję, dzięki czemu pacjentowi wystarcza już jedna trzecia zwyczajowej dawki”
Ze względu na wolne i niepełne wchłanianie koenzymu Q10 przez nasz organizm, efekty jego suplementacji pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Zaleca się regularne przyjmowanie koenzymu Q10 przez okres co najmniej 2-3 miesięcy, chociaż u części pacjentów poprawa funkcji mitochondriów może pojawić się już po kilkunastu dniach kuracji.
Bezpieczeństwo i interakcje
Suplementacja koenzymu Q10, stanowiącego składnik naturalnie produkowany przez nasz organizm, w większości przypadków jest bezpieczna i nawet przy dłuższym stosowaniu nie powinna wywoływać istotnych skutków ubocznych. Nie zaleca się jednak jego przyjmowania, bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, przez osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze oraz przyjmujących leki, które potencjalnie mogą wchodzić w interakcje z Q10 – należą do nich m.in. statyny, antybiotyki, antagoniści witaminy K.
Co więcej? Styl życia i dieta wspierające mitochondria
Obok suplementacji warto wspierać także naturalną produkcję koenzymu Q10, do której niezbędne są witaminy z grupy B oraz pierwiastki śladowe. W procesie odzyskiwania utlenionego koenzymu Q10 (przekształcania ubichinonu w ubichinol) uczestniczy także selen, który zaleca się suplementować w połączeniu z Q10.
W utrzymaniu prawidłowej płodności istotną rolę pełni także ochrona organizmu przed stresem oksydacyjnym, który negatywnie wpływa na pracę mitochondriów – odpowiednia dieta, aktywność fizyczna, unikanie obciążania organizmu stresem, pracą, sportami ekstremalnymi, przyjmowania używek.
Bibliografia
- https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/czym-sa-bezplodnosc-i-nieplodnosc [dostęp on-line: 20.11.2025]
- Alahmar AT, Calogero AE, Singh R i wsp. Coenzyme Q10, oxidative stress, and male infertility: a review. Clinical and Experimental Reproductive Medicine 2021; 48(2): 97-104.
- Jiang Y, Han Y, Qiao P, Ren F. Exploring the protective effects of coenzyme Q10 on female fertility. Frontiers in Cell and Developmental Biology 2025; 13: 1633166.
- Gąsior Ł, Daszkiewicz R, Ogórek M, Polański Z. Funkcja mitochondriów w utrzymaniu płodności żeńskiej. Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej 2017; 71: 690-702.
- Giannubilo SR, Orlando P, Silvestri S i wsp. CoQ10 Supplementation in Patients Undergoing IVF-ET: The Relationship with Follicular Fluid Content and Oocyte Maturity. Antioxidants 2018; 7(10): 141.
- Lucignani G, Jannello LMI, Fulgheri I i wsp. Coenzyme Q10 and Melatonin for the Treatment of Male Infertility: A Narrative Review. Nutrients 2022; 14(21): 4585.
- Kukliński B, Schemionek A. Medycyna mitochondrialna. Vital, Białystok 2023.
- Kukliński. B., Mitochondria. Diagnostyka uszkodzeń mitochondrialnych i skuteczne metody terapii. Mito-Pharma, Gorzów Wielkopolski, 2017.
- Salvio G, Cutini M, Ciarloni A i wsp. Coenzyme Q10 and Male Infertility: A Systematic Review. Antioxidants 2021; 10(6): 874.
- Vitagliano A, Petre GC, Francini-Pesenti F i wsp. Dietary Supplements for Female Infertility: A Critical Review of Their Composition. Nutrients 2021; 13(10): 3552.