Więcej niż witamina – suplementacja witaminy D

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o suplementacji witaminy D. Jakie są składniki niezbędne do jej działania i jak zachować między nimi równowagę. Poznaj normy i zapotrzebowanie.

Więcej niż witamina – suplementacja witaminy D

Witamina D ma potężną moc prozdrowotną oraz wieloaspektowy wpływ na organizm. Doskonale znamy jej działanie na układ kostny, ale jest to zaledwie niewielka część jej możliwości. W wielu publikacjach naukowych udowodniono, że jest ona niezwykle skuteczna w schorzeniach takich jak: astma, cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, nowotwory, depresja. Ponadto przyczynia się ona do sprawnego funkcjonowania układu immunologicznego.

Nie bez powodu przypisuje się jej tak znaczącą rolę. Wiemy, że reguluje ona działanie setek genów. Badania wykazały, że w błonach komórkowych, cytozolu, czy w jądrach 30 różnych tkanek występują receptory witaminy D (VDR). Są tam zlokalizowane nie bez powodu. Służą do regulacji szeregu procesów wyłącznie z udziałem witaminy D.

Metabolizm

Pod nazwą witaminy D kryje się cała grupa substancji. Jednak najczęściej należy ją rozumieć, jako 1,25- dihydroksy-witaminę D3, czyli kalcytriol – postać aktywną. Możemy się również spotkać z jej odmianami czy metabolitami jak cholekalcyferol, kalcydiol (25- hydroksy-witamina D3). Jak są metabolizowane wymienione formy?

Witamina D3 jest pochodną cholesterolu, a dokładniej 7-dehydrocholesterolu, który pod wpływem promieni słonecznych ulega przemianie do prewitaminy D. Następnie postać ta zostaje przekształcona w organizmie w cholekalcyferol. W połączeniu z globuliną – specjalnym białkiem wiążącym witaminę D (DBP) cholekalcyferol zostaje przetransportowany do wątroby, gdzie zachodzą reakcje przekształcające go w postać aktywną. Z udziałem enzymów powstaje witamina 25-(OH)D, która przekazywana jest do tkanek. Wtedy może dojść do najbardziej znaczącej konwersji 25-hydroksy-witaminy D do postaci najsilniej aktywnej 1,25-dihydroksy-witaminy D. Przemiana ta ma miejsce w mitochondriach nerek, neuronów, komórek skóry, trzustce, węzłach chłonnych czy makrofagach. Stad prawidłowo działające mitochondria są niezbędne do efektywnego metabolizmu witaminy D.

Ocenia się, że większość zapotrzebowania jest zaspokajana w wyniku syntezy pod wpływem promieni słonecznych, natomiast jej uzupełnienie w diecie stanowi niewielki procent. Nie sposób zapewnić optymalnego poziomu tej substancji w naszej szerokości geograficznej,  jesienią i zimą, lub spędzając większość dnia w pomieszczeniu. W okresach o zmniejszonej ekspozycji na słońce zalecane jest więc suplementowanie tego niezbędnego składnika.

Co sprawia, że witamina D ma tak korzystne działanie?

Dzieje się tak między innymi za sprawą regulacji homeostazy wapnia w organizmie. Zazwyczaj wapnia mamy wystarczającą ilość w organizmie. Jednak przy niedoborze witaminy D, wapnia zaczyna być proporcjonalnie za dużo, przez co blokuje on aktywność witaminy D. Nadmiar tego minerału nie jest korzystny i może odkładać się w tętnicach, powodując ich zwapnienie. Dlatego istotna jest równowaga składników regulujących swoje wzajemne funkcje.

Bez witaminy D wapń nie może zostać uwolniony z mitochondriów i wykorzystany do przemian biochemicznych, czy działania enzymów. Witamina D kontroluje wchłanianie wapnia z jelit, współdziała z parathormonem, biorąc udział w mineralizacji kości i utrzymaniu homeostazy wapnia w krwiobiegu. Niedobór tej witaminy uniemożliwia wykorzystanie wapnia, przez co zaczyna brakować nośnika informacji komórkowej. Co więcej, witamina D odpowiada za aktywność enzymów zależnych od wapnia (kinaz wapniowych), które są kluczowe dla zachowania równowagi pomiędzy procesem podziału komórek, ich dojrzewaniu, czy ,,planowanej” śmierci – apoptozie.

Witamina D wpływa na dojrzewanie komórek kości, jej niedobór u dzieci powoduje rozwój krzywicy, a u dorosłych zaburzenia mineralizacji kości i zmniejszenie ich masy oraz osteoporozę.