Koenzym Q10 – idealny zawodnik w sporcie

Na czym polega jego ochronne działanie oraz jakie korzyści możesz odnieść ze stosowania „naturalnego dopingu” w postaci koenzymu Q10? Przekonaj się dlaczego jest tak potrzebny podczas uprawiania sportu.

Uprawianie sportu i zrównoważona dieta to jedne z podstawowych warunków zachowania dobrego zdrowia. Każdy rodzaj aktywności fizycznej nie tylko poprawia wydolność organizmu, redukuje stres i nadwagę, ale również chroni przed takimi chorobami jak: zawał, cukrzyca typu II, nowotwory czy osteoporoza. Wiele osób może nie zdawać sobie sprawy z faktu, że dzięki dużym obciążeniom, w trakcie ćwiczeń, np. na siłowni, nasze kości zwiększają swoją gęstość, elastyczność i odporność na złamania.Dla przykładu astronauci, których kości nie podlegają obciążeniom, w ciągu jednego roku pobytu w kosmosie potrafią stracić wapń (niezbędny dla mocnych kości) odpowiadający kilkunastu latom życia na Ziemi. Nie tylko oni. Statystyki pokazują, że mieszkańcy miast, którzy nigdy nie pracowali fizycznie dużo częściej chorują na osteoporozę niż mieszkańcy wsi.Czy jednak uprawianie sportu, nawet rekreacyjne, jest bezpieczne dla wszystkich? O czym należy pamiętać, by sport przynosił więcej korzyści niż strat? Uprawiając sport, by uchronić się przed kontuzjami, musimy przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem. Ponadto powinniśmy również zdać sobie sprawię z tego, że aktywność fizyczna obok niewątpliwych korzyści ma także kilka wad. Każda forma ruchu pobudza wzrost produkcji wolnych rodników tlenowych w organizmie, co w konsekwencji prowadzi do powstania stresu oksydacyjnego. Niestety około 80% populacji nie jest w stanie - bez dodatkowego wsparcia antyoksydacyjnego - radzić sobie z tym problemem. Co jest konsekwencją stresu oksydacyjnego? Między innymi uszkodzenia błony komórkowej, uszkodzenia mitochondriów czy też białek i enzymów, które są niezbędne w wielu procesach metabolicznych. Zagrożone są również chromosomy, będące nośnikami informacji genetycznych. Ponadto należy zwrócić uwagę na ewentualną niestabilność odcinka szyjnego, której towarzyszy zespół szyjny z zaburzeniami układu współczulnego. Osoby z tego typu problemem właściwie nie powinny uprawiać sportu. Warto jednak, by nie rezygnowały, np. z codziennych spacerów.Innym bardzo ważnym aspektem każdego treningu jest wydzielanie hormonów - nie chodzi jedynie o endorfiny - hormony szczęścia. W trakcie wysiłku nasz organizm jest narażony również na nadmierne wydzielanie hormonów stresu. Niestety organizmy około 70% ludzi rozkładają hormony stresu z dużym opóźnieniem. Jeżeli osoba należąca do tej grupy zajmuje się uprawianiem sportów ekstremalnych, wówczas rośnie u niej nawet trwałe ryzyko utraty zdrowia.Wpływ sportu na poziom energii  w naszych komórkachNie możemy pominąć jeszcze jednej rzeczy - zjawiska utraty energii komórkowej (deficyt bioenergetyczny komórki), która jest nieunikniona, w trakcie wytężonego wysiłku. Zjawisko to jest ściśle związane z metabolizmem mitochondriów (maleńkich organelli) produkujących, każdego dnia energię w ilości równej masie naszego ciała. Ponieważ prawie każda komórka naszego organizmu uzbrojona jest w mitochondria, a największa ich ilość znajduje się w komórkach mięśni (również w mięśniu sercowym), od zrównoważonej pracy tych licznych organelli, ściśle zależy całkowita wydolność naszego organizmu, a także ogólnie mówiąc - nasze zdrowie.Proces przebiega nastepująco: każda komórka mięśniowa jest swojego rodzaju mini silnikiem, który kurcząc się i produkując niewielką ilość ciepła, spala energię. Proces spalania odbywa się właśnie w mitochondriach. Nadmierne przeciążenie tych drobnych organelli powoduje mikrouszkodzenia mięśni, zwiększa czas regeneracji, zmniejszenie ilość i intensywności. Stąd niezwykle istotną rzeczą jest odpowiednia ochrona oraz aktywowanie mitochondriów. Tutaj z pomocą przychodzi nam optymalna dostosowana do naszego indywidualnego zapotrzebowania - dieta oraz odpowiednie nawodnienie. Niestety istnieje jedna bardzo ważna substancja mitochondrialna, której nie jesteśmy w stanie uzupełnić dietą, a której synteza w naszym organizmie zmniejsza się pod wpływem czynników środowiskowych (np. stresu) lub z racji weku. Tą substancją jest koenzym Q10.

Naturalny dopingSzereg badań wykazał, że suplementacja koenzymem Q10 jest bardzo korzystna dla zachowania zdrowia, sprawności umysłowej oraz zachowania młodego wyglądu. A w przypadku obciążenia organizmu wysiłkiem fizycznym - koenzym Q10 jest substancją niezbędną. Stosowanie przez zawodników odpowiedniej suplementacji Q10, nie tylko mocno podnosi wydolność wysiłkową organizmu (,,naturalny doping"), ale także bardzo wyraźnie zmniejsza mikrouszkodzenia mięśni oraz czas regeneracji po treningu. Ponadto u zawodników stosujących regularnie koenzym Q10 nie stwierdzono występowania obciążeń psychicznych (spadku motywacji, depresji czy napadów lękowych). Preparaty z koenzymem Q10 warto stosować zarówno trenując wyczynowo, jak i wtedy, gdy szykujemy ,,formę plażową". Oprócz silnych właściwości antyoksydacyjnych oraz proenergetycznych, koenzym Q10 wpływa również pośrednio na redukcję tkanki tłuszczowej.Mitochondria szczególnie cenią sobie obecność koenzymu Q10 w formie ubichinoluKoenzym Q10 może występować w dwóch formach: utlenionej (ubichinon) oraz aktywnej (ubichinol). Aktywna forma Q10 - ubichinol jest dużo lepiej wykorzystywana przez organizm oraz efektywniej zapewnia pełną ochronę antyoksydacyjną. Z uwagi na dużą masę cząsteczkową i słabą rozpuszczalność w wodzie koenzym Q10 bardzo wolno ulega wchłanianiu z przewodu pokarmowego. Dlatego najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest suplementacja koenzymu Q10 w płynnej formie najlepiej w postaci ultra małych cząsteczek o znacznie większym stopniu wchłaniania. Rozwiązanie to gwarantuje nawet ośmiokrotny wzrost przyswajalności w porównaniu do klasycznych rozwiązań. Włączając do treningu suplementację koenzymem Q10 należy pamiętać, aby dany preparat odznaczał się najwyższym poziomem biodostępności oraz czystości.Stosowanie dobrego preparatu z koenzymem Q10 jest na pewno rozsądnym, a w niektórych przypadkach niezbędnym rozwiązaniem u osób uprawiających sport. Co ważne, na pierwszym planie nie stoi tutaj zwiększenie wydolności, które szybko odczujemy, ale skuteczna ochrona mitochondriów, która pozwoli nam zachować zdrowie.