Skażenie organizmu metalami ciężkimi – czy medycyna mitochondrialna może mi pomóc?

Jak aluminium i metale ciężkie wpływają na nasze zdrowie? Jak ich unikać?

Skażenie organizmu metalami ciężkimi i aluminium - czy medycyna mitochondrialna może pomóc?

Aluminum (symbol chemiczny: Al, alternatywna nazwa: glin) to metal lekki, który może przenikać do naszego organizmu nie tylko jako składnik antyperspirantów, szczepionek oraz preparatów odczulających, lecz również wraz z pożywieniem.

Aluminium (Al) to trzeci spośród najpowszechniejszych pierwiastków na ziemi. Jak dowodzą wyniki wielu różnych badań, pierwiastek ten wywiera toksyczny wpływ na nasze kości, szpik kostny oraz cały układ nerwowy. Ponadto kojarzy się go również z chorobami neurodegenarcyjnymi (na przykład chorobą Alzheimera, Parkinsona, stwardnieniem zanikowym bocznym czy encefalopatią), oraz zaburzeniami na poziomie genetycznym. Przykładowo akumulacja glinu w organizmie może nasilać u nas stres oksydacyjny oraz inicjować przewlekłe stany zapalne, które prowadzą do uszkodzeń na poziomie komórkowym. Zdaniem uczonych aluminium to jedna z poważniejszych przyczyn choroby Alzheimera. Aluminium może też stanowić bezpośrednią przyczynę zaburzeń gospodarki wapniem w organizmie (prowadząc do osteopenii i/lub osteoporozy). Niestety ten niebezpieczny dla naszego zdrowia pierwiastek zdaje się być wszechobecny: znajdziemy go i w cieście francuskim, wyrobach piekarskich i cukierniczych (na przykład muffinach, ciastach i gotowych naleśnikach), herbacie, kakao i czekoladzie, wodzie pitnej, proszku do pieczenia, skorupiakach, żywności, która była przechowywana/przygotowywana w folii aluminiowej lub innych naczyniach aluminiowych.

Innym, mniej oczywistym źródłem skażenia organizmu są kosmetyki, zwłaszcza szminki (w tym produkty wielu popularnych sieciowych marek) oraz mleczka do opalania, rzadziej – antyperspiranty.

Działanie aluminium na organizm

Obecność aluminium w organizmie ma toksyczny wpływ na jego funkcjonowanie. Pierwiastek ten cechuje się wysoką reaktywnością i z łatwością łączy się z tak niezbędnymi nam do życia cząsteczkami jak węgiel, tlen, siarka czy fosfor. Aluminium reaguje też chętnie z fluorem, a utworzony w ten sposób związek: fluorek glinu, który negatywnie wpływa na strukturę oraz funkcjonowanie błony komórkowej (uwaga na pasty do zębów, które zawierają właśnie fluorek glinu!). Do grupy osób objętych podwyższonym ryzykiem wystąpienia chorób związanych z toksycznymi właściwościami glinu należą niemowlęta i małe dzieci, ponieważ ze względu na ich stosunkowo niską wagę, stężenie tego pierwiastka w ich tkankach o wiele łatwiej przekracza dopuszczalne normy niż u osób dorosłych. Ponadto, aluminium jest szczególnie niebezpieczne dla osób cierpiących z powodu niewydolności nerek oraz układu moczowego ogółem.

Czy jesteśmy bezbronni wobec szkodliwego działania wszechobecnego aluminium?

Okazuje się, że nie. Jak wykazały badania na szczurach, którym podawano neurotoksyczne dawki aluminium, suplementacja cynkiem pozwalała na osłabienie apoptozy komórek nerwowych oraz na podwyższenie poziomu 5-htp (5-hydroksytryptofanu, prekursora serotoniny) a także dopaminy. Oznacza to, że cynk w znaczący sposób przyczynia się do profilaktyki skutków toksycznego działania aluminium na nasz centralny układ nerwowy oraz wspomaga zachowanie prawidłowego zachowania (równowaga w obrębie neurotransmiterów) nawet w sytuacji skażenia organizmu tym pierwiastkiem.

Metale ciężkie

Powszechnie każdy pierwiastek określany jako metal ciężki – uznaje się automatycznie za toksyczny, jednak należy pamiętać, iż również i w tym przypadku są pewne wyjątki. Istnieją bowiem również i takie metale ciężkie, bez których prawidłowe funkcjonowanie organizmu człowieka byłoby niemożliwe.  Dobrym przykładem jest tutaj chociażby żelazo, cynk czy miedź, przy czym w przypadku tych pierwiastków, wszystko zależy od ich faktycznego stężenia w organizmie.

Najważniejsze toksyczne metale ciężkie to:  

arsenbizmut
cynakadm
nikielołów
palladplatyna
rtećzłoto

Jak pisze w swojej książce pt.”Ukryte trucizny” Joachim Mutter:

Ponieważ metale ciężkie nie cechują się żadnym połowicznym czasem rozpadu (czyli okresem, w którym połowa danej substancji ulega rozkładowi i wydaleniu z organizmu), nasze ciało pozostaje nimi skażone przez całe życie, o ile nie podejmiemy odpowiednich kroków, aby usunąć je z naszego wnętrza.

Najpowszechniejsze źródła metali ciężkich w organizmie człowieka to:

  • ryby (szczególnie drapieżne, na przykład tuńczyk czy rekin) oraz owoce morza
  • podroby (zwłaszcza wątróbka, nerki), szczególnie jeżeli pochodzą z masowej hodowli zwierząt
  • nieekologiczne warzywa korzeniowe (marchew, buraki, bulwy selera)
  • utwardzane tłuszcze
  • skażenie środowiska naturalnego (przemysł papierniczy, chemiczny) – skażona gleba, woda oraz powietrze
  • kontakt z metalami ciężkimi uwarunkowany wykonywanym zawodem (np. dawniej – pracownicy stacji benzynowych, osoby zatrudnione w przemyśle chemicznym, papierniczym, wydobywczym)
  • plomby z amalgamatu
  • spalarnie śmieci
  • dym papierosowy (dotyczy zarówno aktywnych jak i biernych palaczy)
  • cynkowane lub miedziane rury (dawniej duży problem stanowiły miedziane wanny).

Procesem, który umożliwia nam wyeliminowanie metali ciężkich z organizmu jest chelatacja. Jednak jej bezpieczne i skuteczne przeprowadzenie należy do doświadczonych i wyspecjalizowanych terapeutów, dlatego w tym artykule skupimy się jedynie na potencjalnych niedoborach mikroskładników odżywczych, jakie mogą wynikać z obciążenia organizmu metalami ciężkimi oraz możliwości ich skorygowania.

Jak uczy nas układ okresowy Mendelejewa, a co potwierdzają też badania naukowe:

Skażenie organizmu metalami ciężkimi prowadzi do niedoboru takich pierwiastków jak: żelazo, magnez, potas, wapń, cynk.

Zważywszy, że na przykład żelazo i cynk stanowią pełnią rolę kofaktorów różnych enzymów mitochondrialnych (przykładowo: dehydrogenaza alkoholowa, fosfataza alkaliczna, fosfataza C, mitochondrialny łańcuch oddechowy) oraz tzw. czynników transkrypcji, przewlekłe obciążenie organizmu ołowiem, rtęcią czy innym szkodliwym metalem ciężkim w nieunikniony sposób prowadzi do zaburzenia funkcjonowania mitochondriów (mitochondriopatii), a w konsekwencji całych narządów i układów narządów.

Jednocześnie metale ciężkie prowadzą do zwiększenia produkcji wolnych rodników tlenowych w organizmie (np. rodnik hydroksylowy: HO czy też nadtlenek wodoru H2O2), co z łatwością może doprowadzić do przeciążenia naszego naturalnego systemu ochrony antyoksydacyjnej, zwłaszcza, jeżeli w naszym organizmie występują niedobory takich substancji antyoksydacyjnych jak: selen, witamina E, witamina C lub glutation. Wolne rodniki tlenowe niszczą błonę komórkową, prowadzą do peroksydacji lipidów oraz uszkodzeń DNA (wzrost ryzyka mutacji oraz chorób nowotworowych).

W tym momencie z pomocą przychodzi nam medycyna mitochondrialna, która pozwala nam na uzupełnienie istniejących niedoborów oraz wsparcie systemu antyoksydacyjnego w organizmie.

Ogólnie możemy powiedzieć, że: w przypadku zdiagnozowanego obciążenia organizmu metalami ciężkimi i/lub aluminium, koniecznie należy zbadać poziom poszczególnych składników mineralnych na poziomie komórkowym, tak aby w porę zapobiec negatywnym skutkom niedoborów na przykład cynku, magnezu czy żelaza. Optymalnym rozwiązaniem jest jednoczesne poddanie się programowi chelatacji, który przeprowadzamy wyłącznie pod opieką doświadczonego specjalisty. Natomiast w niektórych przypadkach szybka eliminacja szkodliwych metali ciężkich nie jest możliwa (na przykład ze względu na choroby wątroby, nerek, nieszczelność jelit, ogólne silne osłabienie organizmu). Tego rodzaju pacjenci powinni zwrócić szczególną uwagę na jak najskuteczniejsze utrzymywanie równowagi pomiędzy poszczególnymi pierwiastkami, co umożliwią im regularne badania statusu pierwiastków w organizmie oraz odpowiednio dopasowana suplementacja. Jednocześnie w sytuacji obciążenia organizmu ołowiem, kadmem czy rtęcią absolutną koniecznością staje się dodatkowe wsparcie komórkowego systemu antyoksydacyjnego i odpowiednio dopasowana suplementacja takimi mikroskładnikami odżywczymi jak wszystkie izomery witaminy E, witamina C, selen czy N-acetylocysteina jako prekursor glutationu.

Walka z obecnością metali ciężkich w  organizmie to ogromne wyzwanie. Jednak warto je podjąć – stawką jest przecież nasze zdrowie oraz dobre samopoczucie i dłuższe życie.

 

 

Bibliografia:

  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5651828/
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3914913/
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4145991/
  4. https://fachportal-gesundheit.de/schwermetalle/
  5. https://swift.cmbi.umcn.nl/teach/B2/tln/chapter33.html
  6. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15110101
  7. https://www.bfr.bund.de/de/fragen_und_antworten_zu_aluminium_in_lebensmitteln_und_verbrauchernahen_produkten-189498.html
  8. https://www.naturheilzentrum-nuernberg.de/lexikon/s/schwermetallbelastungen.html
  9. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11895129