Witamina B12 oraz koenzym Q10 – kamień z serca!

Najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce są choroby kardiologiczne. W jaki sposób medycyna mitochondrialna może Cię przed nimi chronić? Jaką rolę pełni w tym procesie witamina B12 i koenzym Q10?

Witamina B12 oraz koenzym Q10 - kamień z serca!

Jak podaje polski Główny Urząd Statystyczny (stan na styczeń 2016 roku) pomimo istotnego postępu poczynionego w dziedzinie przeciwdziałania przedwczesnej umieralności nadal powodem 46% wszystkich zgonów w Polsce są choroby kardiologiczne1. Oznacza to, że schorzenia układu sercowo-naczyniowego to nadal nasz wróg numer jeden!

Czy jesteśmy zupełnie bezbronni? Najnowsze osiągnięcia medycyny mitochondrialnej oraz postępy w zakresie wiedzy biochemicznej wskazują na to, że nie i dają nam nadzieję na dłuższe cieszenie się życiem. Co zatem możesz zrobić dla swojego serca, zarówno w ramach profilaktyki chorób kardiologicznych, jak również w przypadku, gdy problem ten już Ciebie dotyczy?

Energia dla serca

Czy wiesz, że serce to tak naprawdę mięsień o bardzo wysokim zapotrzebowaniu energetycznym? Mięsień, który pracuje dla Ciebie nieustannie i który uderza około 100 000 razy na dobę? Z powodu wysokiego zużycia energii w postaci cząsteczek ATP, komórki mięśnia sercowego (kardiomiocyty) są bardzo bogate w mitochondria2, które stanowią nawet 36% całkowitej wagi tego narządu3. Najważniejszym źródłem energii dla kardiomiocytów jest glikogen, przetwarzany na energię na drodze glikolizy. Kolejnym źródłem energii dla serca są lipidy.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę zdolność organizmu do regeneracji uszkodzonych mitochondriów oraz biogenezy nowych, nie powinno dziwić nas to, że nasze serce ma zdolność odnowy! Jak potwierdzają badania2, komórki mięśnia sercowego odnawiają się co roku o 1% (u osób młodych), przy czym współczynnik regeneracji maleje wraz z wiekiem i na przykład u siedemdziesięciopięciolatków wynosi już tylko 0,45%. Jakie substancje wspierają regenerację oraz efektywne funkcjonowanie mitochondriów? Oczywiście chodzi o aktywną witaminę B12 (metylokobalaminę) oraz koenzym Q10.

Koeznym Q10 – czy może uratować życie?

Istniejące badania oraz doświadczenia wielu lekarzy, w tym te pochodzące z kliniki prowadzonej przez wiodących ekspertów w zakresie medycyny mitochondrialnej: profesora Enzmanna oraz doktora Kuklinskiego, wskazują, iż koenzym Q10 w odpowiednio dobranych wysokich dawkach może nawet uratować życie osób po przebytym ciężkim zawale oraz skutecznie chronić przed zawałami serca3. Koenzym Q10 to niezwykle ważna substancja dla wszystkich tych, którzy już cierpią z powodu chorób serca. Jak dowodzą amerykańskie badania9, im cięższy stan układu sercowo-naczyniowego, tym większe zużycie koenzymu Q10 przez organizm. Ponadto naukowcy potwierdzają też, iż koenzym Q10 pomaga skutecznie zredukować ciśnienie krwi oraz zmniejszyć poziom trójglicerydów we krwi9,10.