Coraz częściej spotykamy się z pojęciem zespołu wypalenia zawodowego. Burnout związany jest nie tylko z brakiem satysfakcji z wykonywanej pracy, permanentnym przeciążeniem, presją na osiąganie wyników, ale także z obciążeniami fizycznymi, które wiążą się z silnym stresem. Najczęściej dotyka osób, dla których praca jest jednym z najważniejszych aspektów w życiu. Syndrom ten rozwija się stopniowo, ale jego konsekwencje mogą być poważne i doprowadzić do zaawansowanego stadium zespołu przewlekłego zmęczenia czy depresji.

Na początku burnout wywołuje wzrost, a następnie spadek produkcji hormonów stresu. W konsekwencji cierpiąca na wypalenie osoba jest notorycznie sfrustrowana, rozdrażniona, szybko się denerwuje, nie panuje nad emocjami, czuje się przytłoczona, ponieważ nie radzi sobie z codziennym stresem. Wówczas organizm reaguje np. depresją – w sferze mentalnej, natomiast w fizycznej – pojawiają się problemy z prawidłowym funkcjonowaniem układu pokarmowego oraz sercowo-naczyniowego, zaburzenia snu czy bóle głowy. Dodatkowo obserwujemy spadek koncentracji, spowolnienie tempa pracy oraz zmniejszenie wydajności i efektowności1.

Burnout rozwija się stopniowo i przechodzi przez rożne fazy:

  • początkowo pojawia się entuzjazm skupiony na nowej rzeczy, zadaniu czy pracy
  • następnie okazuje się, że nie wszystko układa się tak jak sobie wyobrażaliśmy, a to powoduje wzmożone zaangażowanie oraz odsunięcie własnych potrzeb na dalszy plan
  • pojawia się frustracja, zauważamy swoje ograniczenia jednak nie przyjmujemy ich do wiadomości, a jedynym rozwiązaniem wydaje się wkładanie jeszcze więcej wysiłku w dane zadanie
  • pojawia się „pracoholizm”, całe życie zaczyna kręcić się wokół pracy – działasz jak maszyna nie zwracając uwagi na wypoczynek oraz rozrywkę
  • dochodzi do fazy chronicznego zmęczenia, obserwujesz u siebie znaczny spadek energii oraz ciągłe rozdrażnienie
  • w kolejnej fazie uciekasz w używki (palenie papierosów, spożywanie alkoholu, nadmierna ilość kawy, słodyczy czy niezdrowego jedzenia)
  • pojawia się uczucie pustki i beznadziei
  • w końcu dochodzi do depresji, pragniesz jedynie uciec od przytłaczającej Cię rzeczywistości, pojawia się rozpacz oraz nienawiść do samego siebie2.

Wypalenie zawodowe nie pojawia się nagle, ale w wyniku skumulowanie się wielu symptomów. Pierwsze z ich pojawiają się ze strony naszego ciała i to właśnie sygnały fizjologiczne powinny najbardziej nas zaniepokoić.