Hashimoto – przyczyny i naturalne rozwiązania

Hashimoto – przyczyny i naturalne rozwiązania

Hashimoto

Zapalenie tarczycy hashimoto jest jedną z najczęstszych chorób typu autoimmunologicznego. W przebiegu choroby nasz własny organizm zaczyna rozpoznawać tarczycę jako „wroga”, wysyłając przeciw niej przeciwciała i stopniowo ją niszcząc. 

Podobny mechanizm jest w przypadku wszystkich innych chorób autoimmunologicznych, co więcej – choroby te dość często współwystępują, co każe podejrzewać, że istnieje wspólny czynnik bądź czynniki, łączące je wszystkie. Niestety medycyna jest w przypadku tego typu chorób dość bezradna.

Generalnie choroby autoimmunologiczne „leczy” się niszcząc układ odpornościowy, przez co atak komórek odpornościowych na cały organizm jest mniej intensywny. W Hashimoto nie ma takiej potrzeby, gdyż bez tarczycy można żyć – pozwala się organizmowi ją niszczyć, podając jednocześnie syntetyczne hormony. Teoretycznie choroba nie powinna być problemem – skoro wystarczy brać tabletki… niestety, praktyka dość mocno od tej teorii odbiega.

Układ hormonalny człowieka jest bardzo złożonym i precyzyjnym mechanizmem.

W przebiegu „leczenia” stosuje się dawki hormonów tarczycy, w zależności od wyniku badań chorego – i tak je zmienia, aby uzyskać optymalny rezultat. Problem w tym, że dla każdego człowieka wynik badania, przy którym czuje się najlepiej, jest nieco inny, co więcej – dziesiątki czynników mogą go zmienić każdego dnia, inny wynik będzie dobry dla człowieka pod wpływem stresu, inny dla kogoś, kto ostatnio nieco więcej jadł. Na dodatek tarczyca wytwarza cztery różne hormony regularnie, przez cały dzień, zaś tabletki zawierają jedynie ten jeden, syntetyczny. W efekcie samopoczucie leczonych zawsze będzie gorsze niż ludzi, którzy mają w pełni zdrowe tarczyce, samoistnie regulujące poziom hormonów w organizmie. Ideałem jest zatrzymanie choroby i powstrzymanie ataku autoimmunologicznego – co jest też niezwykle istotne z innego powodu.

Wspólna przyczyna chorób

Choroby typu autoimmunologicznego współistnieją ze sobą, mając prawdopodobnie wspólne przyczyny. Powstrzymanie jednej zmniejsza ryzyko występowania innych, niekiedy nawet  dużo groźniejszych. O wyleczeniu Hashimoto można mówić jedynie w przypadku pełnego powrotu do zdrowia, gdy chory nie musi brać żadnych leków.

Paradoksalnie można pokusić się o tezę, że największym zagrożeniem dla chorego jest… leczenie. Jeśli odpowiednio długo przyjmuje się syntetyczne hormony, dochodzi do zaniku tarczycy, na zasadzie „organ nieużywany zanika”. Jeśli tak się stanie – powstrzymanie choroby autoimmunologicznej nie przywróci już niestety zdrowia, do końca życia będzie trzeba przyjmować tabletki.

Hashimoto jest prawie zawsze „sygnałem” tego, że coś mocno popsuliśmy… .

Niestety bardzo przykrym zjawiskiem jest to, że postępem nauk medycznych często kieruje zysk. Przeglądając badania które prowadzi się nad chorobami autoimmunologicznymi nie sposób oprzeć się wrażeniu, że coś tu jest mocno nie tak. Nie podejmuje się prób znalezienia wspólnych mianowników, nie ma dociekania,  czy przyczyny należy szukać w diecie, trybie życia, czy problemem jest np.: zatrucie metalami ciężkimi. Nie ma zainteresowania niczym, co nie mogłoby w efekcie przynieść zysku – a ani dieta, ani zmiana trybu życia, ani też zaprzestanie spożywania toksyn nie niosą ze sobą takiej perspektywy. Są po prostu ignorowane.

Trudno powiedzieć skąd biorą się choroby typu autoimmunologicznego, ale z pewnością  mają one kilka wspólnych mianowników, które pozwalają przypuszczać, że jest to zaburzenie na poziomie mitochondriów, które rozregulowuje pracę organizmu. Z jednej strony pozbawiony jest niezbędnych do autoregulacji składników odżywczych, z drugiej – atakowany zaburzającymi jego naturalną równowagę czynnikami.

Człowiek - samoregulujący się mechanizm

Oznacza to, że potrafi dostosować się do bardzo wielu czynników. Ale musi być spełniony jeden warunek. Musiał w czasie ewolucji mieć z tymi czynnikami kontakt. Im częściej spotykało nas dane „zagrożenie”, tym lepiej sobie z nim radzimy. Dobrym przykładem jest ilość pożywienia – praktycznie zawsze mieliśmy go zbyt mało. Dlatego bez najmniejszych problemów jesteśmy sobie w stanie poradzić z głodem. Ale gdy otacza nas nadmiar pokarmu, bardzo często nie potrafimy się powstrzymać – i cała nasza inteligencja, całe tysiące lat kształtowania się kultury nie powstrzymują nas przed obżarstwem. Nie mamy naturalnego mechanizmu obronnego i obżarstwo nas zabija. Podobnie brak ruchu. Człowiek jest w stanie biegać dłużej niż jakiekolwiek niemal zwierzę na ziemi. Okazuje się bowiem, że siedzenie jest  niemal równie szkodliwe jak palenie papierosów!

Zagadka Hashimoto

Prawdopodobnie gdzieś tutaj kryje się zagadka epidemii choroby Hashimoto. Pojawił się w naszym otoczeniu szereg czynników, które nigdy wcześniej nie występowały – nadmiar jedzenia, brak ruchu i słońca, ogromna ilość złożonych, nie występujących w naturze toksyn, syntetyczne hormony w jedzeniu. Nasze organizmy  nie radzą sobie z tym. Ten niesamowicie precyzyjny mechanizm jakim jest system odpornościowy w końcu zostaje całkowicie rozregulowany.

Aktywność fizyczna

Niestety, bez zmiany, chociażby drobnej w tej dziedzinie – niewiele się osiągnie. Najistotniejsze będzie zmniejszenie czasu, który spędza się siedząc. Siedzenie jest jedną z najbardziej niezdrowych czynności, którą można porównać wręcz z paleniem tytoniu – co więcej, czas spędzony na siedzeniu jest tak samo zabójczy dla osób, które regularnie zajmują się sportem1,2,3. Ustalono, że odpowiada za to zatrzymanie wydzielania enzymów rozkładających tłuszcze4 – po spędzeniu pewnego czasu nieruchomo w praktyce ich aktywność bardzo silnie spada. Lekarstwo na to jest banalnie proste – co jakiś czas robić przerwy na ruch. Nie trzeba dużo, starczy przez kilkadziesiąt sekund poskakać, aby poziom enzymów wrócił do normy. Cztery – pięć takich przerw w ciągu dnia to dosłownie 5 minut treningu, a dla zdrowia będzie to miało ogromne znaczenie.

Ideałem by było wykonywanie pracy na stojąco – co jest wystarczająco dużym wysiłkiem dla naszego organizmu. Oczywiście istotne są wszelkie inne aktywności sportowe. W jednym z badań okazało się, że siła mięśni jest doskonałym wskaźnikiem ryzyka – zmierzono siłę z jaką ludzie są w stanie ścisnąć przyrząd pomiarowy. Okazało się, że najsłabsi mieli najmniejszą szansę przeżycia następnych 30 lat, najsilniejsi – największą5. Nie zdajemy sobie sprawy, jak potężny impet na stan zdrowia ma to, czy jesteśmy aktywni fizycznie. Nie tylko brak ruchu jest bardzo dużym czynnikiem ryzyka wystąpienia chorób autoimmunologicznych u ludzi, ale co najważniejsze – zmuszenie zwierząt laboratoryjnych do aktywności spowodowało, że nie rozwinęła się u nich sztucznie wywoływana choroba autoimmunologiczna6. Z oczywistych względów nie można takich badań przeprowadzić u ludzi, ale statystyki każą podejrzewać, że efekt byłby niemal identyczny.

Toksyczna żywność

Bardzo złożoną rzeczą jest dieta i – co z tego wynika – toksyny i metale ciężkie, dostające się do naszego organizmu. Swego czasu prowadzono ciekawe (chociaż nieetyczne) eksperymenty na szczurach. Ustalono dawkę rtęci, która zabijała 1% populacji, co setnego szczura. Ustalono też eksperymentalnie dawkę ołowiu, która zabijała 1 szczura na 100. Trzecia grupa zwierząt dostała obie dawki – rtęci oraz ołowiu – jednocześnie. Teoretycznie powinny paść dwa zwierzaki na sto. Jednak efekt synergii toksyn był tak silny, że padły wszystkie7.

Często słyszymy, że dana toksyna która znajduje się w pożywieniu, w wodzie, w powietrzu – nie zaszkodzi nam, ona wywoła raka u 1 osoby na 100 000. No dobrze, ale jeśli takich toksyn jest w sumie tysiąc? Co jeśli wystąpi efekt synergii? Niewiele można zrobić w celu uniknięcia tego, co znajduje się w powietrzu czy w wodzie. Można jednak znacząco zredukować ilość toksyn z pożywienia.

Często słyszy się, że rośliny zawierają mnóstwo chemii „którą są pryskane”. Tak, ale to tylko część prawdy. W badaniach okazało się, że zaledwie 10% herbicydów i pestycydów (toksycznych środków ochrony roślin, które podejrzewa się o wywoływanie chorób autoimmunologicznych8) dostaje się do naszego organizmu na skutek spożywania owoców i warzyw. 90% z nich to efekt spożywania… mięsa. Zwierzęta kumulują w swoich organizmach wszystko, co zjedzą, a szczególnie mocno dotyczy to najbardziej niebezpiecznych z toksyn – tych, które dostając się do organizmu zwierzęcia (a więc i człowieka) już go nie opuszczają.

Stres

Ciągle jesteśmy też narażeni na dużo, dużo większy stres, niż nasi przodkowie. Teoretycznie nic nam już nie grozi – za rogiem nie czai się tygrys, przechodzący człowiek nie ma w ręku maczugi. Ale nasza podświadomość tego nie wie. Jesteśmy bombardowani milionem bodźców, które przeciążają nasz umysł. Co gorsza, jesteśmy ciągle narażeni na sztuczne światło, co rozbija nasz rytm biologiczny. Wynika z tego, że musimy sobie uświadomić, jakimi metodami najlepiej walczyć ze stresem.

Medytacja i sen

Warto obok innych, poznać kilka prostych technik relaksacyjnych. Jedną z najlepszych jest zajmująca 15-20 minut dziennie progresywna relaksacja mięśniowa Jacobsona. Bardzo dobrze też działa medytacja. Na pewno,  nie wolno zapominać o  roli snu!  Pozbawiając się go, skracamy sobie życie nawet o kilkanaście lat. Brak snu wyrządza wiele szkód, poznaj naturalna metodę na bezsenność.

Wszystkie powyższe „sztuczki” mają zasadniczą wadę – wymagają od nas zaangażowania i aktywności. To jest wbrew pozorom bardzo trudne. Każdy z nas ma tylko określoną dawkę „siły woli” którą może poświęcić na różne aktywności. Można zarabiać dużo pieniędzy, ale już nie starczy tej wewnętrznej energii na naukę gry na pianinie. Można się na pianinie nauczyć, ale co z marzeniem wspięcia się na Everest? Jeśli zaczniemy robić nagle bardzo dużo rzeczy, szczególnie tak wymagających jak zmiana nawyków żywieniowych i wyuczenie się całej nowej kuchni, bardzo szybko się zniechęcimy – albo zrezygnujemy z czegoś innego. Układając terapię pozwalającą przełamać chorobę, podstawą powinien być wybór takich metod, które dają stosunkowo duże efekty, przy jednocześnie stosunkowo małym zaangażowaniu. I tutaj z pomocą przychodzą – suplementy diety.

Proste wsparcie

Wysokiej jakości i pochodzące z dobrego źródła witaminy i minerały doskonale  uzupełniają  niedobory pokarmowe, co ma często potężny wpływ na przebieg schorzeń. Ważne by pochodziły ze sprawdzonego źródła! Obecnie te najbezpieczniejsze na rynku to min.: mitoceutyki. Są to substancje mitochondrialne, które badane pod kątem oddziaływania na mitochondria komórkowe oraz dzięki temu na cały organizm. Wykazują one najwyższy stopień czystości oraz bezpieczeństwo stosowania.  Prawidłowo stosowana suplementacja, dieta mogą stać się prawdziwym przełomem w terapiach chorób z autoagresji. Największym problemem osób chorujących na Hashimoto jest niski poziom witaminy D3.

Witamina D3 w Hashimoto

Jest ona produkowana przez skórę pod wpływem słońca, źródła z pożywienia mają małe znaczenia dla człowieka. Niestety, odpowiednie widmo promieni świetlnych dociera do nas jedynie latem i do tego w południe, gdy większość ludzi przebywa w pracy bądź w szkole. W efekcie nie dość, że każdy ma niedobory w zimie, to co gorsza, część z nas również latem. 92% chorych na Hashimoto ma zbyt niski poziom10, co prawda w przypadku tego typu schorzeń ciężko o jednoznaczną odpowiedź co je wywołuje, ale naukowcy uważają, że właśnie niedobór D3 gra tutaj bardzo dużą rolę – dlatego powinno się ją suplementować zarówno w celu zapobiegania chorobie, jak i w celu zmniejszenia aktywności już istniejącej11,12. Witamina D jest niezbędna do aktywacji hormonów wewnątrz komórki, bez niej będziemy mieć objawy niedoczynności nawet wtedy, gdy wszystkie pozostałe badania lekarskie wychodzą w normie13.

Istotne jest stosowanie odpowiednio wysokich dawek – około 2000 IU w miesiącach z dużym nasłonecznieniem jeśli nie mamy okazji złapać tego słońca w południe oraz zimą. Choć to i tak mało w porównaniu z tym, że ciało dorosłej osoby potrafi wytworzyć nawet 20 000 IU w ciągu kilkunastu minut opalania się! Wszystkie badania wykazujące skuteczność suplementacji D3 stosowały dawki przynajmniej 2000 IU dziennie.

Niekiedy można spotkać się z argumentem „przecież suplementy są sztuczne, nie jesteśmy stworzeni do ich zażywania, jak to możliwe że ewolucja o tym nie pomyślała”. Wystarczy jednak wyjść w zimie poza bezpieczny teren sztucznego domu, zdjąć sztuczne ubranie – i bardzo, bardzo szybko doceni się zalety sztucznych dodatków w życiu.
Witaminy D3 nie trzeba suplementować tam, gdzie nie trzeba stosować sztucznych dodatków takich jak ubrania czy centralne ogrzewanie. Dostosowaliśmy otoczenie do naszych potrzeb, dzięki czemu nie zamarzamy, ale nie jest to dostosowanie doskonałe. Ma ona także szereg innych zalet, sprawiających, że w zasadzie każdy powinien ją uzupełniać przynajmniej w zimie. Jest to jedna z najlepszych rzeczy, które można zrobić dla zdrowia – a przy okazji jedna z najprostszych, gdyż sprowadza się do połknięcia jednej tabletki dziennie. Pozytywny efekt suplementacji D3 wykazano dla schorzeń autoimmunologicznych17,18 czy astmy19,20.

Kwasy omega 3

Każdy zapewne słyszał o omega 3. Dla osób interesujących się zdrowiem nie jest zapewne tajemnicą, że przez ostatnie lata bardzo mocno zwiększyła się konsumpcja omega-6, a spadła omega-3. Jest to o tyle istotne, że te dwa składniki odżywcze są w naszym ciele w równowadze – nadmiar jednego powoduje spadek drugiego i vice versa. Każda jedna komórka w naszym ciele jest otoczona błoną, która składa się właśnie z tych kwasów tłuszczowych – możliwe jest, że to właśnie przestawienie proporcji odpowiada za to, że nasz układ odpornościowy czasem wariuje i nie rozpoznaje naszego własnego ciała.

A może chodzi o to, że omega-6 mają działanie prozapalne i ogólnie prowokują organizm do „nadreakcji”, podczas gdy omega-3 wyciszają i regulują nasze komórki odpornościowe? Pewne jest jedno – suplementacja omegami zmniejszyła aktywność tocznia układowego dwukrotnie21, co jest wynikiem fenomenalnym przy tej strasznej, nieuleczalnej chorobie. Jeszcze większy sukces odniesiono przy autoimmunologicznym reumatoidalnym zapaleniu stawów – niemal trzy czwarte chorych miało remisję choroby22! Te wyniki pokazują, jak bardzo istotne są te kwasy tłuszczowe przy wszelkiego rodzaju zaburzeniach autoimmunologicznych. Skuteczna dawka wynosi około 2000 mg EPA dziennie.

Trzeba też oczywiście uwzględnić szereg innych prozdrowotnych efektów suplementacji – z których najważniejsze to znaczne zmniejszenie ryzyka rozwoju nowotworów i spowolnienie wzrostu już istniejących23,24,25,26, a także redukcja ryzyka rozwoju chorób serca27,28,29,30.

Niezwykle ważne jest, aby unikać ryzyka wprowadzenia do organizmu metali ciężkich, które mogą uszkodzić tarczycę i zwiększyć ryzyko chorób autoagresywnych – dlatego suplement powinien być uzyskany z drobnych ryb z połowów dalekomorskich (z tego samego powodu nie jest wskazane spożywanie ryb). Popularny olej lniany może być niestety niewystarczający, jako że organizm musi przerobić go na aktywne formy, występujące w organizmach ryb – a zdolność do tej przemiany jest mocno upośledzona u osób chorych.

Selen

Selen jest pierwiastkiem, którego niedobory są dość powszechnie spotykane31. Jest on bardzo istotny z dwóch powodów. Pierwszy to wspomaganie samej pracy tarczycy, bez niego nieaktywny hormon FT4 nie zostanie zamieniony w jego aktywną formę FT332, zaś działanie chroniące ten narząd jest na tyle silne, że sama suplementacja tylko selenem może niekiedy całkowicie wyleczyć autoimmunologiczne schorzenie tarczycy, a bardzo często zmniejsza natężenie choroby 33,34.

Drugi powód, to usuwanie metali ciężkich z organizmu, zwłaszcza rtęci i ołowiu 35,36,37 – nie trzeba chyba tłumaczyć, jak istotne jest odtrucie naszego ciała gdy mamy do czynienia z chorobą wynikającą z autoagresji. Kto wie, czy to nie ten właśnie mechanizm odpowiadał za cofnięcie się Hashimoto u niektórych badanych? Terapeutyczna dawka wynosi 200 mikrogramów. Nie można zapominać o innych zaletach selenu – znacząco zmniejsza on ryzyko rozwoju choroby Parkinsona38,39, jest też bardzo wyraźny związek między niedoborami a chorobą Alzheimera40, stwardnieniem rozsianym41 i depresją42. chroni przed nowotworami 43,44,45, a także wszelkimi chorobami wirusowymi 46,47,48,49,50.

Cynk

Kolejnym ważnym suplementem jest cynk. Nie ma on bezpośredniego wpływu na przebieg samego schorzenia autoimmunologicznego, ale jest niezwykle istotny dla zachowania prawidłowej pracy tarczycy – co pozwala uniknąć stosowania sztucznych hormonów. Występuje tutaj podwójna zależność – bez cynku tarczyca nie jest w stanie tworzyć hormonów, zaś bez odpowiedniego ich poziomu – organizm nie jest w stanie przyswajać cynku51. Często zdarza się, że klinicznie potwierdzona niedoczynność jest tak naprawdę niedoborem tego pierwiastka i po jego uzupełnieniu, wszystko wraca do normy52,53. Szczególnie dużą uwagę powinno się na niego zwrócić, jeśli jednym z objawów choroby tarczycy jest wypadanie włosów.

Standardowe testy na stężenie cynku we krwi niewiele nam powiedzą – liczy się to, ile mamy go wewnątrz komórek, a badania które to wykażą są dość drogie i mało które laboratorium w Polsce je wykonuje. Najpewniejszą metodą jest stosowanie suplementów i obserwacja reakcji organizmu – w przypadku dużej poprawy stanu zdrowia, można przypuszczać, że niedobór był bardzo głęboki. Wtedy powinno się stosować długotrwałą, nawet wielomiesięczną suplementację, gdyż dopiero to pozwala na wysycenie wszystkich komórek w organizmie i zgromadzenie zapasu pozwalającego utrzymywać wysoki poziom we krwi nawet, gdy przez jakiś czas mamy nie najlepszą dietę.

Dawka powinna wynosić około 15 mg dziennie, więcej jeśli podejrzewamy głębokie niedobory – ale dawki rzędu 30 mg nie powinny być stosowane dłużej niż 2 miesiące, aby uniknąć ryzyka obniżenia ilości miedzi w organizmie. Jak w przypadku wszystkich niemal witamin i minerałów, niedobór ma poważne konsekwencje zdrowotne dotykające nie tylko tarczycy, zaś jego uzupełnienie – przynosi bardzo duże korzyści zdrowotne. Dlatego też suplementacja jest niezwykle ważna u osób z niedoczynnością. Bardzo wyraźnie też widać związek między cynkiem a odpornością, bez niego organizm po prostu nie jest w stanie skutecznie zwalczać infekcji57,58.

Witamina B12

Niedobór witaminy B12 jest powszechny u osób z niedoczynnością tarczycy – cierpi na niego aż 40% chorych59. Jest to podstępna przypadłość, gdyż nie daje zbyt wyraźnych objawów. Dopóki poziom nie spadnie wyjątkowo drastycznie, chory będzie jedynie odczuwał lekkie zmęczenie, miał osłabioną pamięć i lekką depresję.

To, czego nie czujemy, to zwiększony poziom homocysteiny – rośnie ona, gdy B12 brakuje w organizmie. W jednym z badań jej wzrost o 5 umol/litr, czyli tyle o ile może się zwiększyć z powodu braku B1261, równał się zwiększeniu ryzyka śmierci o 49%, na co składało się 50% zwiększone ryzyko śmierci z powodu chorób serca, 26% zwiększone ryzyko zgonu na raka, a także zwiększenie o 104% ryzyka śmierci z innych powodów60. Jako że homocysteina będzie głównym problemem, powinno się tak dobrać suplementy, aby możliwie szybko zbić jej poziom – dodatkowo powinno się stosować biotynę, witaminę B6 i kwas foliowy, gdyż wszystkie one są niezbędne aby organizm mógł neutralizować homocysteinę.

Karnityna

Jeden z bardziej kontrowersyjnych suplementów to karnityna. Znana głównie jako środek wspomagający odchudzanie (gdzie zresztą nie działa zbyt dobrze), odgrywa niebagatelną rolę przy wspomaganiu pracy tarczycy na poziomie komórki. Jest absolutnie niezbędna przy nadczynności tarczycy, gdzie – jak się przypuszcza – blokuje hormony na poziomie komórki62. Ale czy powinno się ją brać przy niedoczynności? Jej poziom w organizmie jest wtedy dość mocno obniżony63, co może mieć szereg negatywnych konsekwencji. Karnityna bardzo dobrze zabezpiecza między innymi przed chorobami układu krążenia 64,65.

 

Bibliografia:

  1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19346988
  2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20577058
  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23461028
  4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3404815/
  5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17398228
  6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22569066
  7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/731728
  8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15468355
  9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4166636
  10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21751884
  11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24563883
  12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23894780
  13. http://thyroid.about.com/b/2010/09/30/vitamin-d-important-thyroid.htm
  14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20494325
  15. http://www.plosone.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0055275

19. http://ajcn.nutrition.org/content/early/2010/03/10/ajcn.2009.29094.abstract
20. http://www.jpeds.com/article/S0022-3476(09)01290-6/abstract
21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17875549
22. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17014011
23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17720953
24. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18203887
25. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16899616
26. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16888035
27. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16301356
28. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2571009
29. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10465168
30. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7911176
31. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11934251
32. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9096850
33. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11932302
34. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23046013
35. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/996880
36. http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1600-0773.1983.tb01863.x/abstract
37. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1367848/
38. http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1468-1331.1995.tb00102.x/abstract
39. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12558963
40. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19948078
41. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/961380
42. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22500660
43. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23878355
44. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22736377
45. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8971064
46. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10604206
47. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9104578
48. Hurwitz BE et al. Suppression of human immunodeficiency virus type 1 viral load with selenium. A randomised controlled trial. Arch Int Med 167: 148-154, 2007.
49. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21740621
50. http://www.keepthefaith1296.com/parkinsons/the-possible-role-of-selenium-concentration-in-hepatitis-b-and-c-patients-MjI0MjE3MTU=.htm
51. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3746228/
52. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10201332
53. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2142391
54. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3518236/
55. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19235036
56. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15713965
57. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21352302
58. http://www.bmj.com/content/324/7350/1358
59. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18655403
60. http://ajcn.nutrition.org/content/74/1/3.full
61. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15939916
62. http://www.lef.org/magazine/mag2007/dec2007_report_thyroid_01.htm
63. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15803480
64. ‘L-Carnitine in the Secondary Prevention of Cardiovascular Disease: Systematic Review and Meta-analysis’ http://www.medpagetoday.com/upload/2013/4/12/jmcp_ft88_4_2.pdf
65. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12751052
66. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3584734
67. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3439338/
68. http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01769157

 

Ugaś stan zapalny!

Jesteś narażony na działanie czynników kancerogennych i / lub cierpisz z powodu przewlekłych chorób zapalnych? Sięgnij po koenzym Q10! Jedną z głównych funkcji koenzymu Q10 jest obniżanie poziomu takich czynników prozapalnych jak NF-KB czy TNFα, a tym samym redukowanie przewlekłych procesów zapalnych w organizmie czyli stanu, który sprzyja kancerogenezie.

Leksykon Zdrowia
4 4-HNE 4-HYDROKSYNONENAL 5 5-MTHF A ACESULFAM K ACETON ACETYLACJA ACETYLO-COA ADDISONA, ZESPÓŁ ADENINA ADENOZYNOTRÓJFOSFORAN ADINOPEKTYNA ADIPOCYTY ADMA AGE AKONITAZA AKROLEINA AKTYWNY OCTAN ALFA, FALE MÓZGOWE ALLOSTERYCZNY MODULATOR AMD AMID KWASU NIKOTYNOWEGO AMPK AMYLAZA ANGIOGENEZA ANGIOTENSYNA ANTYOKSYDANTY APOPTOZA ASPARTAM ATP AUTOFAGOCYTOZA ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY (AZS) ANTYGEN B BABKA JAJOWATA BETA - OKSYDACJA KWASÓW TŁUSZCZOWYCH BETA, FALE MÓZGOWE BETA-BLOKERY BIAŁA TKANKA TŁUSZCZOWA BIAŁKO C-REAKTYWNE BŁONNIK POKARMOWY BRĄZOWA TKANKA TŁUSZCZOWA BRCA1 C CFS CHELATACJA CHROMOGRANINA A CIAŁA KETONOWE CISPLATYNA CK COMT CORICH CYKL COX CRP CYJANOKOBALAMINA CYKL CYTRYNIANOWY CYKL KREBSA CYKL KWASU CYTRYNOWEGO CYKL MOCZNIKOWY CYKL ORNITYNOWY CYKLAMINIAN CYKLOOKSYGENAZA PROSTAGLANDYNOWA CYP2D6 CYSTATIONINA CYTOCHROM C CYTOKINY STANU ZAPALNEGO CYTOZYNA CYTRULINA CZYNNIK INDUKOWANY HIPOKSJĄ CZYNNIK TOLERANCJI GLUKOZY CZYNNIK WZROSTU NASKÓRKA CZYNNIK WZROSTU NASKÓRKA CZYNNIK WZROSTU ŚRÓDBŁONKA NACZYNIOWEGO CHOLINA CYTOKINY CHEMOKINY CZYNNIK MARTWICY NOWOTWORÓW D DEHYDROGENAZA PIROGRONIANOWA DEHYDROGENAZY DEKSTRYNA DELTA, FALE MÓZGOWE DHA DIALDEHYD MALONOWY DINUKLEOTYD NIKOTYNOAMIDOADENINOWY DIOKSYGENAZA DIOKSYNY DOKSORUBICYNA DYSMUTAZA PONADTLENKOWA DYSTONIA DESATURACJA E EBV ECGF EEG ELEKTROENCEFALOGRAFIA ENDOTOKSYNA ENO ENTEROCYTY EPA EPIGENETYKA ERYTRYTOL F FAD FADH2 FENOLOWE KWASY FERMENTACJA MLECZANOWA FIBRATY FIBROMIALGIA FILOCHINON FITOSTERYNY FITOWY, KWAS FLAWONOIDY FLUPIRTYNA FMS FOSFATYDYLOSERYNA FOSFORAN-5-PIRYDOKSALU FOSFORYLACJA OKSYDACYJNA FRATAKSYNA FRUKTOZO-1,6-BIFOSFORAN FURANY FAGOCYTOZA G GABA GALAKTOZA GALENIKA GAMMA, FALE MÓZGOWE GASTRYNA GENISTEINA GLICEROLO-3-FOSFORAN GLIKOLIZA GLUKAGON GLUKOKORTYKOIDY GLUKONEOGENEZA GLUT GLUTAMINA GLUTAMINIAN GLUTATION GLUTATION ZREDUKOWANY GSH GSSG GTP GUANINA H HAPTOKORYNA HBA1C HDL HEMOGLOBINA HENLEGO, PĘTLA HIF1Α HIPOKSJA HISTONY HOLOTRANSKOBALAMINA HYDROPEROKSYLOWY, RODNIK HASHIMOTO I IGA IGE IGF-1 IGG IMMUNOGLOBULINA A IMMUNOGLOBULINA E IMMUNOGLOBULINA G INDEKS GLIKEMICZNY (IG) INDEKS INSULINOWY (FII) INHIBITORY ENZYMÓW INHIBITORY POMPY PROTONOWEJ INO INSULINA INSULINOOPORNOŚĆ INULINA INULINA K KALCYTRIOL KANCEROGEN KARBOKSYLAZA PIROGRONIANOWA KARDIOLIPINA KATECHOLO-O-METYLOTRANSFERAZA KERATYNA KETOGENEZA KINAZA KREATYNOWA KINAZA MTOR KOBALAMINA KOENZYM A KOENZYM Q10 KOFAKTOR KOMPLEKS DEHYDROGENAZY PIROGRONIANOWEJ KOZŁEK LEKARSKI KREATYNA KREATYNINA KSENOBIOTYKI KSYLITOL KUMARYNA KWAS ALFA - LINOLENOWY KWAS DOKOZAHEKSAENOWY KWAS EIKOZAPENTAENOWY KWAS GAMMA-AMINOMASŁOWY KWAS LINOLOWY KWAS LIPONOWY KWASICA KETONOWA KWASICA METABOLICZNA KWASICA MLECZANOWA KWASU MLEKOWEGO CYKL KWAS MLEKOWY KATALAZA KLASTER Ł ŁAŃCUCH ODDECHOWY L LDL LEKTYNY LEPTYNA LEPTYNOOPORNOŚĆ LIGAND LIGNANY LIKOPEN LIMONINA LINDAN LINDANY LIPAZA LIPOLIZA LIZOSOM LIMFOCYTY M MALONOWY, DIALDEHYD MALTODEKSTRYNA MAŚLAN MASŁOWY, KWAS MCS MDA MDR – P MEDYCYNA MITOCHONDRIALNA METYLACJA METYLOKOBALAMINA MITOCHONDRIUM MITOFAGIA MLECZAN MRNA MRNA MTDNA MTHFR MTNO MTRNA N NAD NAD+ NADH NADPH NADTLENEK WODORU NADTLENOAZOTYN NEFRONU, PĘTLA NFKB NIACYNA NIESTEROIDOWE LEKI PRZECIWZAPALNE NIEZBĘDNE NIENASYCONE KWASY TŁUSZCZOWE NLPZ NMDA NNO O OKSYDAZA CYTOCHROMU C OKSYDOREDUKTAZY OKSYGENAZA HEMOWA 1 ORAC OROTOWY, KWAS OSTROPEST PLAMISTY OŚ HPA P PEKTYNY PEPSYNA PEPTYDY PEROKSYDAZY PET PIEPRZ METYSTYNOWY PIROFOSFORAN TIAMINY PIROGRONIAN PIRYDOKSYNA PIRYMIDYNY PLUSKWICA GRONIASTA POCHP PODSTAWNIK POJEMNOŚĆ ANTYOKSYDACYJNA ORGANIZMU POLIFENOLE POLISACHARYDY POSZARPANE CZERWONE WŁÓKNA PPI PRODUKT ZAAWANSOWANEJ GLIKACJI PROTEAZY PROTEOLIZA PRZECIWUTLENIACZE PURYNY PARESTEZJA PRZECIWCIAŁA Q QTC R REAKCJA ANAPLEROTYCZNA REPERFUZJA RESWERATROL RÓŻENIEC RYBOFLAWINA RYBOZA REAKCJA AUTOIMMUNOLOGICZNA RECEPTORY KOMÓRKOWE S S-100, BIAŁKA SAPONINY SIRT3 SIRTUINY SOD SOD-1 SOD-2 SOMATOLIBERTYNA SOMATOSTATYNA SSRI STATYNY STRES NITROZACYJNY STRES OKSYDACYJNY SUKRALOZA SYLIMARYNA SZCZAWIOOCTAN SIBO Ś ŚRÓDBŁONKOWY CZYNNIK WZROSTU T T3 T4 TEOBROMINA THETA, FALE MÓZGOWE TIAMINA TLENEK AZOTU (NO) TORSADE DE POINTES TRANSKOBALAMINA I TRANSKOBALAMINA II TRIJODOTYRONINA TRÓJGLICERYDY TRYPSYNA TYMINA TYROKSYNA TNF - ALFA U U, ZAŁAMEK URACYL UTLENIONE GSH V VEGF W WIELOKSZTAŁTNY CZĘSTOKURCZ KOMOROWY WOLNE RODNIKI Z ZESPÓŁ PRZEWLEKŁEGO ZMĘCZENIA ZESPÓŁ WRAŻLIWOŚCI NA WIELORAKIE SUBSTANCJE CHEMICZNE ZWYRODNIENIE PLAMKI ŻÓŁTEJ
Reklama
Cynk dwuwartościowy MSE
Pomaga zachować zdrowe włosy, paznokcie i skórę
EnzOmega MSE
Naturalne, najwyższej czystości KWASY OMEGA 3. Wysoka porcja 750 mg
Selen MSE
Naturalny preparat w postaci L- Selenometioniny pozyskany z mikroalgi spiruliny platensis
Reklama
Cynk dwuwartościowy MSE
Pomaga zachować zdrowe włosy, paznokcie i skórę
EnzOmega MSE
Naturalne, najwyższej czystości KWASY OMEGA 3. Wysoka porcja 750 mg
Selen MSE
Naturalny preparat w postaci L- Selenometioniny pozyskany z mikroalgi spiruliny platensis
B12 MSE MAX
Wysoka zawartość: B12 (500 µg), B6 (10 mg), biotyny (1000 µg) i kwasu foliowego (800 µg)
Witamina D3 MSE
Wysoka porcja 2.000 IU - Monopreparat, mitoceutyk
L-karnityna
Winian L-karnityny - najlepiej przyswajalna postać
Redakcja:
mail: redakcja@mito-med.pl
Reklama:
mail: reklama@mito-med.pl
2017 © Mito Med